Jak mówił adwokat, obecnie oskarżeni czekają w prokuraturze na podjęcie decyzji odnośnie środków zapobiegawczych. "Wiem jedynie, że nie będą to środki izolacyjne" - powiedział Piątkowski dziennikarzom zgromadzonym przed siedzibą prokuratury.

Jako pierwszy zarzut usłyszał klient Piątkowskiego - Łukasz Rz., który składał wyjaśnienia przez sześć godzin. Jak poinformował adwokat, pozostali trzej oskarżeni skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień.

Czytaj: Biegli: nie ma dowodów, że to policjanci doprowadzili do śmierci Stachowiaka>>

Pełnomocnik mówił też dziennikarzom, że obrona nie miała wcześniej dostępu do żadnych materiałów z prowadzonego postępowania, w szczególności do opinii biegłych.

Z dziennikarzami rozmawiał też przed siedzibą prokuratury ojciec Stachowiaka - Maciej. W jego ocenie przesłuchiwany we wtorek funkcjonariusz nie wyraził skruchy. (PAP)