W marcu sąd pierwszej instancji skazał trzech z nich na kary pół roku, zaś czwartego - 10 miesięcy więzienia, w zawieszeniu na 3 lata oraz na kary po 500 zł grzywny. Teraz są prawomocne.

Marsz Jedności został zorganizowany we wrześniu 2011 roku, po serii incydentów o charakterze nacjonalistycznym i antysemickim w regionie, m.in. po zniszczeniu polsko-litewskich tablic w gminie Puńsk oraz pomnika upamiętniającego ofiary mordu Żydów w Jedwabnem. Sprawców tych czynów nie udało się ustalić.

Próbowała go zakłócać kilkudziesięcioosobowa grupa młodych mężczyzn, którzy szli obok uczestników marszu i wznosili okrzyki, m.in. "Jedna Polska narodowa", "Naszą bronią nacjonalizm", "Precz z komuną", "Nie przepraszam za Jedwabne", "Polska cała tylko biała", "Bóg, honor, ojczyzna".

Policja nie interweniowała, na miejscu nikogo nie zatrzymano. Ostatecznie, po uzyskaniu opinii biegłego oceniającego treść okrzyków, oskarżono pięciu młodych mężczyzn, w akcie oskarżenia wymieniając okrzyk "Nie przepraszam za Jedwabne".

Po wyrokach skazujących w pierwszej instancji, czterech z nich złożyło apelacje, wyrok (także więzienia w zawieszeniu) wobec piątego uprawomocnił się już wcześniej. (PAP)