W sumie w zeszłym roku złożyliśmy bowiem 3,5 mln e-PIT-ów, najwięcej w historii. I jeśli przyjąć, że liczba ta w tym roku wzrośnie tylko o blisko 50 proc., to fiskus dostałby przez sieć 5,25 mln zeznań. Elektronicznie rozliczyłoby się więc już ponad 20 proc. podatników.

A szczyt rozliczeń z podatku PIT dopiero przed nami – podkreśla "GW", przypominając, że mamy na to czas do 30 kwietnia. (PAP)

rda/