Z danych Państwowej Inspekcji Podatkowej wynika, że w ubiegłym roku przedsiębiorstwo Orlen Lietuva zapłaciło prawie 1,338 mld litów (387,5 mln euro).

Na drugiej pozycji w rankingu największych podatników na Litwie jest przedsiębiorstwo tytoniowe "Philip Morris Baltic", które w ubiegłym roku zapłaciło prawie 526 mln litów (152 mln euro).

Przed dwoma laty rafineria Orlen Lietuva również była największym podatnikiem w kraju. Wówczas zapłaciła 1,279 mld litów (370 mln euro).

W ocenie dziennika "Verslo Żinios" na zwiększenie efektywności działalności rafinerii i wzrastające wyniki finansowe tej spółki wpływ miał m.in. przeprowadzony w ubiegłym roku kapitalny remont, którego koszt wyniósł 65 mln dolarów.

W trakcie remontu, który trwał 35 dni, największy zakres prac związany był z modernizacją reaktora krakingu. Zostało naprawionych prawie 500 rur, 26 pieców, 45 pomp i kompresorów, a także ponad 400 innych urządzeń.

Orlen Lietuva, której właścicielem jest PKN Orlen, to dawna spółka Mażeikiu Nafta. Polski koncern przejął kontrolny pakiet 53,70 proc. akcji litewskiej rafinerii w połowie grudnia 2006 r. od Yukos International UK B.V. za 1,49 mld dol., a od rządu Litwy pakiet 30,66 proc. akcji za ponad 852 mln dol.

Orlen Lietuva jest jedyną rafinerią ropy naftowej w krajach bałtyckich; ma dominującą pozycję na rynkach Litwy, Łotwy i Estonii. Trzema głównymi kanałami sprzedaży produktów paliwowych są: litewski rynek lokalny, eksport lądowy na Łotwę i Ukrainę oraz do Polski i Estonii, eksport drogą morską do Europy Zachodniej i USA z wykorzystaniem terminalu Klajpedos Nafta.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)