Ministerstwo Finansów rozważa m.in. mechanizm, w którym część precyzyjnie zdefiniowanych wydatków na badania i rozwój (B+R) przy zaliczaniu w koszty byłaby powiększana o określony procent. "Skorzystaliśmy z raportu Komisji Europejskiej, w którym przekazano rekomendacje dotyczące zachęt podatkowych dla B+R" - wyjaśnił wiceminister.

Zobacz: MF pracuje nad preferencją podatkową która zastąpi ulgę na nowe technologie >>

Poza tym resort zastanawia się nad zwrotem w gotówce części wydatków na B+R dla startupów. Nie miałyby one możliwości wykorzystania wyższych kosztów podatkowych w podatku dochodowym, bowiem zwykle firmy w fazie wczesnego rozwoju nie mają dochodów, nie płacą więc podatku. Wypłaty byłyby limitowane i uwarunkowane spełnieniem określonych kryteriów.

Trzecie rozwiązanie to tzw. ulga przyrostowa. "Jeśli w kolejnych latach przedsiębiorca zwiększałby inwestycje w badania i rozwój ponad określony wcześniej średni poziom, to mógłby uzyskać możliwość dodatkowych preferencji związanych z powiększeniem kosztów uzyskania przychodów" - wyjaśnił wiceminister.

Te rozwiązania miałyby zastąpić obecną ulgę na nabycie nowych technologii. Wiceszef MF zapytany, dlaczego resort finansów chce zlikwidować obecną ulgę na nabycie nowych technologii, odpowiedział: "Ponieważ wiąże się ona z zakupami innowacyjnych technologii, a nie ich tworzeniem, a pieniądze często płyną za granicę, gdzie te technologie są kupowane. To nie ma nic wspólnego z rozwojem nowych technologii. Poza tym korzystają z niej tylko duże podmioty".

Zobacz: Przedsiębiorcy nie doceniają ulgi na nowe technologie >>

Neneman przyznał, że nowe rozwiązania będą się wiązały z dodatkowymi kosztami dla budżetu. "Wprowadzenie tych rozwiązań musi być związane z wyjściem Polski z procedury nadmiernego deficytu. Tak długo, jak jesteśmy objęci tą procedurą, nie możemy wprowadzać nowych ulg obciążających budżet" - powiedział.

Według ogłoszonych ostatnio danych GUS deficyt finansów publicznych Polski obniżył się w 2014 roku z 4 proc. do 3,2 proc. Zdaniem ministra finansów Mateusza Szczurka jest to wynik, który pozwala na zdjęcie z Polski procedury nadmiernego deficytu już w 2015 r., czyli o rok wcześniej niż resort finansów się wcześniej spodziewał. Według Szczurka wynik sektora finansów publicznych "skorygowany o koszty systemowej reformy emerytalnej, które Polska ponosiła przez pierwsze siedem miesięcy 2014 r., jest mniejszy od 3 proc., czyli obowiązującego w UE referencyjnego pułapu.

Zmiany podatkowe dotyczące innowacyjnych firm przewiduje prezydencki projekt nowelizacji kilku ustaw, którego pierwsze czytanie miało miejsce w zeszłym tygodniu w Sejmie. Obejmuje on zmiany w dziewięciu ustawach: o szkolnictwie wyższym, instytutach badawczych, Polskiej Akademii Nauk, stopniach naukowych i tytule naukowym, promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, cudzoziemcach, podatku CIT, podatku PIT i rachunkowości.

Zobacz: Sejm zajmie się projektem wprowadzającym ulgi podatkowe na B+R >>

Przygotowane w Kancelarii Prezydenta propozycje zakładają przede wszystkim zniesienie opodatkowania wkładu w postaci własności intelektualnej i przemysłowej; ma to zwiększyć zakres komercjalizacji badań naukowych i współpracy nauki z biznesem. Ma się to przyczynić do rozwoju venture capital (forma inwestowania w innowacyjne, a przez to obarczone podwyższonym ryzykiem projekty). (PAP)