Prokurator żądał dla dwóch znanych stylistów, właścicieli wielkiego domu mody, kary dwóch i pół roku pozbawienia wolności.

Sąd orzekł, że obaj dopuścili się oszustwa na sumę 200 milionów euro, to znaczy o 800 mln euro mniejszą niż wcześniej podawano w akcie oskarżenia. Z zarzutu ukrycia tej kwoty zostali oczyszczeni.

Prokurator argumentował wcześniej, że doszło do oszustwa na sumę 1 miliarda euro.

Według sądu Dolce i Gabbana ukryli ogromne sumy przed włoskim fiskusem, zakładając spółkę w Luksemburgu. Była ona zarządzana z Włoch, ale płaciła podatki za granicą.

Spółka o nazwie Gado była „oszukańczą strukturą, mającą na celu korzyści podatkowe” - argumentował pod koniec maja prokurator.

Wcześniej Domenico Dolce i Stefano Gabbana otrzymali sądowy nakaz zapłacenia 343 milionów euro kary za oszustwa podatkowe.

To już drugi proces właścicieli znanego domu mody w tej sprawie. W pierwszym zostali uniewinnieni, ale wyrok ten uchylił Sąd Najwyższy i rozpoczęło się następne postępowanie.

Po środowym wyroku adwokat stylistów zapowiedział złożenie apelacji.

Sylwia Wysocka