"Polski rząd od dłuższego czasu nie ma żadnego pomysłu na oświatę, jedyne co - to coraz mniejsze środki finansowe, które są przekazywane w ramach subwencji do samorządów, czego wynikiem jest likwidowanie stołówek, świetlic, a na końcu szkół i, co za tym idzie, oczywiście etatów w szkołach" - ocenił rzecznik SLD Dariusz Joński na wtorkowej konferencji prasowej.
Jak mówił, od 1 września pracę stracić ma ponad 7 tysięcy nauczycieli. "SLD od dłuższego czasu apeluje do pana premiera Donalda Tuska, by rząd przyjął jasną strategię dla oświaty" - zaznaczył Joński.
Zdaniem posła Sojuszu Artura Ostrowskiego potrzebna jest zmiana mechanizmu finansowania oświaty tak, by wynagrodzenia nauczycieli finansowane były bezpośrednio z budżetu, a nie - jak jest obecnie - ze środków samorządów. "Państwo polskie, tak jak jest w innych państwach, powinno wziąć odpowiedzialność i pokryć koszty związane z wynagrodzeniami i powstrzymać te masowe zwolnienia nauczycieli, bo tracimy bardzo dobrze wykwalifikowaną, doskonałą kadrę" - zaznaczył Ostrowski.
Innym proponowanym przez SLD rozwiązaniem jest to, by w szkołach podstawowych wszystkie klasy (nie tylko 1-3, jak chce rząd) liczyły maksymalnie 25 osób. "To z jednej strony poprawia jakość kształcenia, z drugiej (...) będzie się to wiązało z tym, że etatów będzie więcej" - powiedział Ostrowski.
Na wtorek zaplanowane jest drugie czytanie rządowego projektu ws. 6-latków. Zgodnie z nim rocznik dzieci urodzonych w 2008 r. zostanie podzielony na dwie grupy: urodzeni w okresie 1 stycznia - 30 czerwca 2008 r. pójdą w wieku sześciu lat obowiązkowo do szkoły 1 września 2014 r. wraz z siedmiolatkami urodzonymi w 2007 r. Dzieci urodzone w drugiej połowie 2008 r., czyli od 1 lipca do 31 grudnia, pójdą obowiązkowo do szkoły od 1 września 2015 r. wraz ze wszystkimi dziećmi sześcioletnimi urodzonymi w 2009 r.
W rządowym projekcie nowelizacji ustawy o systemie oświaty zapisano także, że od września 2014 roku klasy pierwsze szkół podstawowych będą liczyły do 25 uczniów. Taki przepis ma obowiązywać od września 2014 roku i docelowo będzie dotyczył klas I-III (we wrześniu 2014 klasy I, we wrześniu 2015 r. klasy I i II, od września 2016 r. klasy I-III).
W latach szkolnych 2014/2015 i 2015/2016 w szkołach, gdzie utworzonych będzie więcej niż jeden oddział klasy pierwszej, dzieci zostaną dobrane do poszczególnych klas według wieku, począwszy od najmłodszych.
Obowiązek szkolny dla dzieci sześcioletnich został wprowadzony do polskiego systemu edukacji ustawą w 2009 r. Początkowo wszystkie sześciolatki miały pójść do pierwszej klasy od 1 września 2012 r., natomiast w latach 2009-2011 o podjęciu nauki mogli decydować rodzice. Rząd chcąc dać samorządom dodatkowy czas na przygotowanie szkół, przesunął ten termin o dwa lata, do 1 września 2014 r.
Od samego początku wprowadzeniu obowiązku szkolnego dla sześciolatków towarzyszą protesty. W czerwcu w Sejmie złożony został wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum edukacyjnego m.in. w sprawie obniżenia wieku obowiązku szkolnego z siedmiu do sześciu lat. Wraz z wnioskiem organizatorzy akcji "Ratuj Maluchy!" złożyli blisko 950 tys. podpisów osób popierających pomysł organizacji referendum.