Jak poinformował w poniedziałek rzecznik CBA Jacek Dobrzyński, akt oskarżenia, który trafił do przeworskiego sądu, jest wątkiem większego śledztwa prowadzonego na Podkarpaciu przez CBA pod nadzorem Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie.

Śledztwo to dotyczy podejrzenia wręczania i przyjmowania korzyści majątkowych w zamian za egzaminy na prawo jazdy i egzaminy doszkalające oraz możliwych nieprawidłowości w zamówieniach publicznych organizowanych przez pracowników urzędów z województwa podkarpackiego.

Jak dodał Dobrzyński, skierowany do sądu w Przeworsku akt oskarżenia obejmuje dwie osoby. „Są to pracownice miejscowego Powiatowego Urzędu Pracy, które organizowały szkolenia dla bezrobotnych. Zgromadzony przez nas materiał wskazuje, że oskarżone przekroczyły swoje uprawnienia” - zaznaczył.

Według śledczych, obie pracownice w przetargach na szkolenia dla bezrobotnych - w trybie zapytania o cenę - przekazywały jednej z firm informacje o cenach zawartych w ofertach złożonych przez innych oferentów. Dzięki temu przedstawiciele tych firm mogli złożyć korzystniejsze oferty i najczęściej wygrywali przetargi.

Pracownicom przeworskiego PUP grozi do 10 lat wiezienia.

W innym wątku tego postępowania w sierpniu br. CBA wysłało akt oskarżenia do sądu w Krośnie. Obejmował on 12 osób, wśród nich byli m.in. trzej współwłaściciele podkarpackich szkół nauki jazdy, czterej egzaminatorzy z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krośnie, pracownica Powiatowego Urzędu Pracy w Sanoku oraz pracownica Powiatowego Urzędu Pracy w Brzozowie.

Podejrzanym prokuratura przedstawiła zarzuty korupcyjne, w tym wręczania i przyjmowania korzyści majątkowych oraz przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia takich korzyści.

(PAP)