Program był realizowany w latach 2010-15 z inicjatywy samorządu województwa. "Okazał się programem niezwykle udanym, +strzałem w dziesiątkę+" – podkreśla dyrektor delegatury NIK w Krakowie Jolanta Stawska. "Uczniom zaoferowano w ramach projektu szereg bardzo ciekawych kursów, szkoleń i staży. Program cieszył się wielką popularnością, uczniowie szkół zawodowych uczestniczyli w zajęciach, mimo że były one organizowane w ich czasie wolnym" – mówiła.

W raporcie NIK z kontroli wskazano, że efekty programu to ponad 150 tys. certyfikatów, uprawnień i zaświadczeń o nabyciu nowych umiejętności, zwiększenie skali zdawalności egzaminów zawodowych i zmniejszenie bezrobocia wśród absolwentów szkół zawodowych. Z kolei szkoły zdobyły nowe doświadczenia i zostały wyposażone w nowoczesny sprzęt.

"Naszym zdaniem doświadczenia Małopolski mogłyby być wykorzystane przez MEN do przygotowania programu obowiązującego także w innych regionach kraju" - mówiła Stawska.

Program przygotowany przez Urząd Marszałkowski we współpracy z powiatami oraz innymi instytucjami odpowiedzialnymi za oświatę i rynek pracy, a także z przedsiębiorcami, stawiał na zdobycie przez uczniów dodatkowych kwalifikacji i rozwój kompetencji potrzebnych na rynku pracy.

Projektem objęto 279 szkół. Do marca tego roku wsparcia udzielono ponad 71,5 tys. uczniom. Uczniowie zdobyli 151 tys. 549 certyfikatów, uprawnień i zaświadczeń o nabytych umiejętnościach – ponad trzydzieści razy więcej niż zakładane na początku programu 5 tys. 28 proc. spośród wszystkich certyfikatów wymagało zdania egzaminu. W stażach i praktykach uczestniczyło prawie 34 tys. uczniów, więcej niż zakładanych pierwotnie 28,5 tys. Według NIK wskaźnik ten byłby wyższy, ale przedsiębiorcy zwracali uwagę na uciążliwości związane z koniecznością wypełniania bardzo dużej liczby dokumentów.

Pomimo niżu demograficznego o ponad 4 punkty procentowe wzrósł w Małopolsce odsetek absolwentów gimnazjów podejmujących naukę w szkołach zawodowych. Zdawalność egzaminów zawodowych wzrosła o 1,5 proc. Zmniejszyła się skala bezrobocia wśród absolwentów – o 18 punktów wzrosła grupa absolwentów, którzy po ukończeniu szkoły podejmowali pracę, kontynuowali naukę lub łączyli ją z pracą.

Największym zainteresowaniem młodzieży cieszyły się kursy: prawa jazdy kat. B, obsługi kasy fiskalnej, kierowcy wózka jezdniowego, spawania, baristy, barmana, oraz praktyki u przedsiębiorców. Niektóre z kursów kończyły się egzaminami, które dawały uprawnienia państwowe, jak np. książeczka spawacza wydawana przez Instytut Spawalnictwa, uprawnienia do obsługi wózków widłowych lub koparko-ładowarki, uprawnienia operatora żurawi samojezdnych.

Szkoły w efekcie programu dostały urządzenia do praktycznej nauki zawodu oraz sprzęt dydaktyczny, m.in. programy komputerowe czy tablice multimedialne za łączną kwotę 14,5 mln zł.

"Program modernizacji kształcenia zawodowego w Małopolsce" był współfinansowany ze środków UE. Jego całkowity koszt wynosił 154 mln zł. Ogólny średni koszt w przeliczeniu na jednego ucznia to 1912 zł. Jak wskazała NIK, był on niższy o 15 proc. niż średni koszt uczestnictwa w szkoleniach organizowanych przez urzędy pracy w Małopolsce, a w przypadku staży nawet o 68 proc.

"Jako pierwsi zdecydowaliśmy się na gruntowną reformę kształcenia zawodowego. Wynikało to z głębokiej analizy rynku pracy, przede wszystkim pod kątem szans młodych ludzi, którzy chcą na nim znaleźć miejsce. Nie wszyscy chcą kończyć wyższe studia. Oczywistym wydało się więc zainwestowanie w dobre kształcenie zawodowe na poziomie średnim" – mówił PAP marszałek województwa małopolskiego Jacek Krupa. Dodał, że decyzję o uruchomieniu kilkuletniego i bardzo kosztownego projektu poprzedziły badania.

Marszałek zapewnił, że w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego 2014-2020 samorząd będzie wspierać tworzenie sieci branżowych Centrów Kompetencji Zawodowych. Równocześnie realizowana będzie druga edycja projektu "Modernizacja kształcenia zawodowego w Małopolsce", który będzie kontynuacją dobrych praktyk z pierwszej jego odsłony. "Wśród nich jest z pewnością +Festiwal Zawodów”, który zdobył uznanie nie tylko szkół, ale też ministerialnych ekspertów. Na przedsięwzięcia i projekty z zakresu wsparcia kształcenia zawodowego zamierzamy przeznaczyć jeszcze więcej środków finansowych, bo ponad 300 mln zł" – zapowiada Krupa.

(PAP)