Zakonnik Jan Ś. odwołał się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Warszawie ‎w sprawie o wysokość kapitału początkowego.

‎Wcześniej Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, wyrokiem z 4 listopada 2022 r., oddalił apelację Zakładu Ubezpieczeń Społecznych od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z dnia 11 marca 2021 r., mocą którego zmieniono decyzję ZUS. Wnioskodawcy przyznano prawo do ponownego obliczenia wysokości kapitału początkowego z uwzględnieniem okresów od 20 czerwca 1981 r. do 30 września 1983 r. pracy jako katecheta oraz od 1 października 1986 r. do 30 września 1989 r. (praca adiunkta) jako okresów składkowych.

Przedmiot sporu sprowadzał się do przesądzenia, czy wnioskodawca zasadnie domagał się doliczenia do jego stażu, służącego ustaleniu kapitału początkowego, okresów przebywania w zakonie jako okresów składkowych.

Wnioskodawca przyjął święcenia kapłańskie 20 czerwca 1981 r. i od tego czasu nieprzerwanie pozostaje osobą duchowną należącą do zakonu. Po święceniach kapłańskich:

  • do 30 września 1983 r. pracował jako katecheta w pełnym wymiarze godzin;
  • następnie przez przez lata studiował w Akademii Teologicznej;
  • od 1 października 1986 r. do 30 września 1989 r. odbywał studia doktoranckie w Rzymie;
  • 1 października 1989 r. podjął zatrudnienie w Uniwersytecie K. jako adiunkt.

Okres od momentu uzyskania święceń kapłańskich przez wnioskodawcę, to jest od 20 czerwca 1981 r. do 30 września 1983 r. oraz okres od 1 października 1986 r. do 30 września 1989 r., w ocenie Sądu Apelacyjnego, traktować należało jako okresy posługi zakonnej i okresy składkowe.

Zgodnie z art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy z 17 maja 1989 r. o ubezpieczeniu społecznym duchownych do okresów ubezpieczenia zalicza się okresy pozostawania duchownymi przed dniem jej wejścia w życie, potwierdzone przez właściwe władze diecezjalne lub zakonne. Jednak pod warunkiem opłacania składek za cały okres podlegania obowiązkowi ubezpieczenia. Powyższy warunek został spełniony, gdyż wnioskodawca miał status duchownego Kościoła Katolickiego i był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym duchownych.

Zobacz procedurę: Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym - duchowni >

 

Kasacja ZUS bez rozpoznania

Skargę kasacyjną wywiódł organ rentowy, zaskarżając wyrok Sądu Apelacyjnego w całości. Sąd Najwyższy uznał jednak, że skarga kasacyjna nie kwalifikowała się do przyjęcia celem jej merytorycznego rozpoznania.

- Przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia – podkreślił sędzia sprawozdawca Bohdan Bieniek. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Realizacja przesłanki oczywistej zasadności skargi kasacyjnej nie może polegać na próbie przerzucenia istoty sporu na ocenę dowodów.

 

Brak opłaconych składek

W ocenie skarżącego sądy obu instancji niezasadnie uznały sporne okresy za okresy składkowe, mimo że nie została opłacona składka na ubezpieczenie społeczne duchownym.

Zawarty w art. 398 ze znaczkiem 3 par. 3 k.p.c. zakaz oparcia skargi kasacyjnej na zarzutach dotyczących ustalenia faktów lub oceny dowodów oraz związanie Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia oznacza niedopuszczalność powoływania się przez skarżącego na niewłaściwie przeprowadzonej ocenie dowodów.

W konsekwencji polemika skarżącego z oceną dowodów dokonaną przez Sąd Apelacyjny, prowadząca do zakwestionowania ustalonego przez ten sąd stanu faktyczny sprawy nie uzasadnia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Zwłaszcza, gdy w podstawach skargi osią tego wniosku jest złamanie swobodnej oceny dowodów (art. 233 par. 1 k.p.c.).

Zobacz procedurę: Badanie podstaw przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania >

 

Dowolna ocena dowodów?

Zarzut jego naruszenia nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego, ustalonego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów. Jeżeli bowiem z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać.

Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej - to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona. Ale wówczas skarżącego obciąża obowiązek wskazania właściwej podstawy prawnej.

Składki w określonym czasie można opłacać, ale ich nie opłacić, gdyż z różnych względów może powstać niedopłata (inaczej mówiąc, należy odróżnić okresy, za które składka była opłacana od okresów, za które składka została opłacona). W art. 5 i 6 ustawy emerytalnej pojęcia opłacania i opłacenia składek są rozróżniane (zdaniem Sądu Najwyższego nieprzypadkowo) i dlatego należy im przypisać inne znaczenia. Takiego rozróżnienia dokonał też Sąd Apelacyjny, przyjmując, że w spornym okresie wnioskodawca miał status duchownego Kościoła Katolickiego i był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym duchownych.

Postanowienie Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z 29 listopada 2023 r. , sygn. III  USK 100/23.