"Nie było łatwo, ale byliśmy w stanie osiągnąć to porozumienie" - mówił szef Rady Europejskiej na konferencji prasowej w nocy z czwartku na piątek, po pierwszym dniu szczytu UE.

Jak podkreślał, kompromis, który udało się wypracować, jest nie tylko ambitny, ale też zbalansowany i sprawiedliwy. Wskazywał, że każdy kraj będzie ponosił jego ciężar zgodnie ze swoim stopniem zamożności i zdolnościami do działania w celu ochrony klimatu.

Van Rompuy wyjaśniał, że państwa z niższym dochodem otrzymały wsparcie w postaci zarówno "adekwatnych celów" jak i dodatkowych funduszy, które mają pomóc im w okresie przejściowym do uzyskania rozbudowanego sektora czystej energii.

Przywódcy uzgodnili, że Unia Europejska ograniczy emisje CO2 o co najmniej 40 proc. do 2030 r. w porównaniu do roku 1990.(PAP)