Koszt remontu tego odcinka wynosi blisko 600 mln zł. Prace są realizowane w ramach większego programu obejmującego modernizację trasy kolejowej E30 łączącej stolice Małopolski i Śląska - Kraków i Katowice.

Jak podkreślił minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, prace na linii kolejowej między stolicami województwa małopolskiego i śląskiego to jedna z oczekiwanych inwestycji, które stwarzają nowe, lepsze możliwości podróży w aglomeracjach oraz między regionami i miastami.

„Dzięki realizacji projektów z Krajowego Programu Kolejowego tworzymy spójną sieć kolejową, czyli zyskują pasażerowie oraz zapewnione są coraz lepsze warunki przewozu towarów. Każda taka inwestycja przybliża nas do celu, którym jest kolej bezpieczna, komfortowa i punktualna” - powiedział dziennikarzom szef resortu infrastruktury.

Nowy wiadukt nad torami w Krzeszowicach przy ul. Daszyńskiego zastąpi dotychczasowy przejazd kolejowo-drogowy. Dwupoziomowy obiekt zapewni sprawniejszy i bezpieczniejszy ruch kolejowy i drogowy. Będzie miał dwa 3,5 metrowe pasy ruchu dla samochodów oraz chodniki dla pieszych.

W związku z budową wiaduktu będzie zmieniona i wyznaczona nowa organizacja ruchu w rejonie inwestycji. Odcinek drogi w ciągu ul. Daszyńskiego - od ul. Tadeusza Kościuszki do ul. Poprzecznej - będzie wyłączony z ruchu. Kierowcy pojadą objazdami przez ul. Sienkiewicza. Piesi będą mieli zapewnione będzie bezpieczne przejście.

Modernizacja odcinka między Krzeszowicami i Trzebinią, stanowiącego fragment magistrali E30 Kraków-Katowice jest ostatnim realizowanym fragmentem tej trasy. Inwestycja notuje kilkuletnie opóźnienie - powinna być gotowa w kwietniu 2014 r.

Umowę na wykonanie inwestycji podpisano w październiku zeszłego roku z konsorcjum Torpolu i Budimeksu. Wartość planowanych prac to blisko 600 mln zł. Za pieniądze te przebudowanych będzie 47 km torów i sieci trakcyjnej, oraz 45 obiektów inżynieryjnych. Powstanie nowe lokalne centrum sterowania ruchem kolejowym w Trzebini, a także przebudowane zostaną perony w Trzebini, Dulowej, Woli Filipowskiej, Krzeszowicach.

Prezes PKP PLK Ireneusz Merchel deklarował wtedy, że ostatni odcinek i cała trasa Kraków-Katowice powinny być gotowe w drugiej połowie 2020 r. Wtedy pociągi pojadą nią z prędkością 160 km/h, co pozwoli im pokonać trasę między stolicami woj. małopolskiego i śląskiego w ciągu godziny. Szacowana wartość całego projektu wynosi ponad 2 mld zł.(PAP)