"Planujemy przekazać w maju projekt dotyczący renty dożywotniej do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych" - powiedział wiceminister gospodarki Mariusz Haładyj.

Obecnie renta dożywotnia jest uregulowana w Kodeksie cywilnym. Regulacje te nie chronią jednak w sposób wystarczający interesów wszystkich osób zwierających tego typu umowy. Dlatego - jak wskazywało wcześniej Centrum Informacyjne Rządu - potrzebne jest wzmocnienie praw świadczeniobiorców i zwiększenie wymagań wobec świadczeniodawców. W połowie października rząd przyjął propozycje resortu gospodarki, które są punktem wyjścia do przygotowania projektu ustawy.

Zgodnie z nimi "właściciel przenosiłby na świadczeniodawcę własność nieruchomości w zamian za dożywotnie, okresowe świadczenie pieniężne". Jednocześnie świadczeniobiorca miałby prawo dożywotniego mieszkania w nieruchomości - na jego rzecz ustanowiona byłaby służebność osobista mieszkania (budynku, lokalu mieszkalnego). Wypłaty świadczeń miałyby być gwarantowane m.in. przez ustanowienie hipoteki na nieruchomości. Miałaby ona zabezpieczać wierzytelności.

Resort gospodarki zaproponował ponadto wprowadzenie wieloetapowej procedury zawierania umów. Miałoby to uchronić - głównie osoby starsze - przed nadużyciami i pochopnym zawieraniem umów renty dożywotniej.

Propozycja ministerstwa zakłada, że informacje o rencie dożywotniej powinny być umieszczane na jednolitym arkuszu informacyjnym. Chodzi o informacje dotyczące m.in.: warunków otrzymywania renty, jej wysokości i sposobu wypłacania, a także ustanowienia na nieruchomości hipoteki i służebności osobistej mieszkania czy kosztów zawarcia umowy i możliwości jej wypowiedzenia w określonych sytuacjach.

"W czasie trwania umowy świadczeniodawca będzie mógł zbyć nieruchomość wyłącznie na rzecz innych podmiotów oferujących taką usługę. Zaproponowano możliwość przenoszenia umów przez podmiot oferujący rentę dożywotnią (inny niż zakład ubezpieczeń) na zakład ubezpieczeń. Takie rozwiązanie zabezpieczy ciągłość umowy w przypadku, gdy podmiot oferujący rentę nie będzie mógł spełnić wymogów określonych w ustawie" - wyjaśniało w połowie października CIR.

Bezpieczeństwu świadczeniobiorcy ma służyć możliwość wypowiedzenia umowy, gdy przestanie on - choćby czasowo - otrzymywać przysługujące mu świadczenie. Ponadto będzie on chroniony także w razie upadłości świadczeniodawcy lub poddania go egzekucji. W takim wypadku przepisy przyznają świadczeniobiorcom prawo dochodzenia różnicy między wartością nieruchomości a sumą wypłaconych już świadczeń.

Podmioty zainteresowane oferowaniem renty dożywotniej będą musiały uzyskać zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego i spełniać określone wymogi organizacyjne i kapitałowe.

Z rentą dożywotnią powiązany jest odwrócony kredyt hipoteczny, którym we wtorek miał zająć się rząd. W obu przypadkach chodzi o umożliwienie starszym osobom spieniężenia posiadanej nieruchomości i o pewność mieszkania w niej do końca życia. Formalnie odwrócona hipoteka jeszcze w polskim prawie nie istnieje. Najważniejsza różnica między nią a rentą dożywotnią dotyczy momentu przeniesienia prawa własności do nieruchomości. W przypadku kredytu bank będzie przejmował ją dopiero po śmierci uprawnionego, pod warunkiem, że jego spadkobiercy nie skorzystają z prawa do jej wykupu. Jeśli chodzi o rentę, nieruchomość od razu przechodzi na własność spółki oferującej tego typu usługę. Obecnie są to m.in. fundusze hipoteczne. (PAP)