O tej godzinie uczestnicy akcji staną na wszystkich dostępnych dla turystów tatrzańskich szczytach (jest szansa na powstanie niepowtarzalnego zdjęcia, a także nakręcenie malowniczego filmu). Schodząc w doliny będą oni zbierać wszystko to, co nie powinno znajdować się w tym wspaniałym zakątku Polski – z gór znikną więc plastikowe reklamówki, butelki po wodzie i piwie, folia, papiery...

Choć do rozpoczęcia akcji jeszcze ponad dwa miesiące, odzew już jest. I to spory. Niektóre szczyty i szlaki już mają swoje ekipy sprzątające.

Termin nie został wybrany przypadkowo. Ostatni weekend czerwca to najdłuższe dni w roku. (PAP)

sto/