Jak wskazał resort w komunikacie, decyzja ta jest wynikiem oceny działań podejmowanych przez kierownictwo GDDKiA.

"To kluczowy moment w jednym z najważniejszych obszarów działań mojego resortu. Myślę, że GDDKiA potrzebuje świeżych sił" – powiedziała, cytowana w komunikacie, wicepremier i szefowa MiR Elżbieta Bieńkowska.

Dodała, że kierownictwu GDDKiA wiele rzeczy się udało, ale nie udało się ustrzec też błędów. "Najbardziej dotkliwe to liczne opóźnienia w harmonogramach prac i zła atmosfera współpracy z wykonawcami i całą branżą budowlaną" - wskazała wicepremier.

Rzeczniczka prasowa rządu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała w TVN24, że Witecki pełnił obowiązki dyrektora, czyli nie miał "pełnego powołania".

"O jego odwołanie wnioskowała pani wicepremier Bieńkowska, ponieważ ta współpraca nie układała się najlepiej. A najtrudniejsze w tej współpracy było to, że pan Witecki miał nie najlepsze (...) i trudne kontakty z branżą budowlaną. W sytuacji, kiedy przed nami stoją bardzo duże wyzwania, to ta współpraca powinna układać się dobrze" - tłumaczyła rzeczniczka.

Zaznaczyła, że w najbliższym czasie zostanie rozpisany konkurs na stanowisko szefa GDDKiA.

Lech Witecki pełnił obowiązki dyrektora GDDKiA od maja 2008 roku.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad jest centralnym organem administracji rządowej. Zarządza drogami krajowymi oraz realizuje budżet państwa w tym zakresie. GDDKiA m.in. gromadzi dane i sporządza informacje o sieci dróg publicznych, sprawuje nadzór nad przygotowaniem infrastruktury drogowej na potrzeby obrony państwa. Ponadto GDDKiA zarządza ruchem na drogach krajowych, przygotowuje i koordynuje budowę i eksploatację płatnych autostrad.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ma centralę w Warszawie oraz 16 oddziałów wojewódzkich. (PAP)