W ramach programu SOWA wymienione zostały lampy i słupy oświetleniowe na najważniejszych ciągach komunikacyjnych, położono 150 km kabli, zakupiono 116 szaf sterowniczych. Kraków zyskał także system nadzoru i sterowania oświetleniem. Według władz miasta był to największy tego typu projekt w Polsce.

„To gigantyczne przedsięwzięcie udało się zamknąć w ciągu roku” - powiedział w poniedziałek Marcin Korusiewicz, dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Prace były wykonywane na terenie całego miasta, przede wszystkim wzdłuż ulic, na których odbywa się największy ruch, a oświetlenie było już mocno wyeksploatowane.

Nowe lampy pojawiły się między innymi na ulicach: Kamieńskiego, Powstańców Śląskich, Wielickiej, Dekerta, Ludwinowskiej, Limanowskiego, Nowohuckiej, Nowosądeckiej, Jerzmanowskiego, Teligi, Zakopiańskiej, Ptaszyckiego, Okulickiego, Wiślickiej, Dobrego Pasterza, Stella - Sawickiego, Andersa, Medweckiego, Bieńczyckiej, Srebrnych Orłów, Obrońców Krzyża, Kocmyrzowskiej, Piastowskiej, Prądnickiej, Weissa, Bronowickiej, Armii Krajowej, Meissnera, Prandoty, al. Pokoju, al. Róż, al. Solidarności, al. Jana Pawła II.

Jak podkreśliły władze miasta, dzięki wymianie oświetlenia miasto zredukuje wydatki - nowe zestawy potrzebują o ponad 60 pro. mniej energii elektrycznej. Oszczędności mają wynieść ok. 1,3 mln zł w skali roku. Obecnie Kraków płaci za oświetlenie ok. 22 mln zł rocznie. Inwestycja przyczyni się też do ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

Modernizacją oświetlenia ulicznego w Krakowie zajmowała się warszawska firma FB Serwis. Inwestycja o wartości 33,2 mln zł została w 45 proc. dofinansowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach rządowego programu SOWA. (PAP)