"W ciągu ostatnich dziesięcioleci wspólnota międzynarodowa poniosła porażkę w swych próbach zapobieżenia niebezpieczeństwom, wobec których stoi ludzkość i środowisko człowieka. Na pierwszym miejscu stawia się osiąganie na krótką metę korzyści gospodarczych" - oświadczył Gorbaczow, który jest założycielem organizacji pozarządowej pod nazwą Międzynarodowy Zielony Krzyż.

Ostatni prezydent ZSRR, od lat czynnie zaangażowany w ochronę środowiska, złożył te deklaracje podczas telekonferencji prasowej zwołanej z okazji 20. rocznicy założenia Międzynarodowego Zielonego Krzyża.

"Z górą 20 lat temu uświadomiłem sobie jak alarmująca sytuacja panuje w dziedzinie ochrony środowiska w wyniku postępującego procesu jego destrukcji, a politycy i przedsiębiorcy nie są w stanie podjąć się trudnego zadania ochrony środowiska. Potrzebna była międzynarodowa organizacja, która działałaby na rzecz ochrony środowiska" - powiedział Gorbaczow.

Jest on zaniepokojony faktem, że choć Międzynarodowy Zielony Krzyż odniósł pewne sukcesy, to nie zdołano osiągnąć wyznaczonych globalnych celów. "Liczba ludności świata dojdzie w 2050 roku do 9 miliardów. Nacisk takiej masy, gdy gospodarka światowa przeżywa wstrząsy i trwa chaotyczna eksploatacja bogactw naturalnych, sprawi, że wzrośnie ludzkie cierpienie i nędza, ulegną pogorszeniu warunki bezpieczeństwa, będą narastały konflikty" - ostrzegł założyciel Międzynarodowego Zielonego Krzyża.

"W tej sytuacji - jak powiedział Gorbaczow - konieczne jest współdziałanie polityków, przedsiębiorców i społeczeństwa obywatelskiego. Trzeba ponadto zmienić globalny model wzrostu gospodarczego, który dotąd przynosił jedynie pogłębianie się niesprawiedliwości społecznej i wzrost liczby klęsk żywiołowych".

Według Gorbaczowa "potrzebny jest nowy model rozwoju, zorientowany na rozwój usług socjalnych, edukację i kulturę, w którym popyt nie będzie najważniejszym wyznacznikiem skuteczności działania".

"Przyszłość nie zależy od losu, zależy od tego, co robimy dzisiaj... Mam 82 lata, ale dopóki żyję będę działał w obronie środowiska naturalnego" - zakończył swą wypowiedź w toku telekonferencji Gorbaczow.

Przewodniczący Międzynarodowego Zielonego Krzyża Aleksandr Lichotal ostrzegł w czasie telekonferencji: "Udzielanie pierwszeństwa optymalizacji na krótką metę, może prowadzić do katastrofy na długa metę (...) Największymi problemami nie są zmiany klimatu, kryzys w dziedzinie zasobów wodnych lub kryzys finansowy, lecz nasz fatalny sposób życia".