Jak powiedział PAP skarbnik miasta Marcin Urban, samorząd inwestuje ponieważ chce wykorzystać fundusze europejskie w ramach nowego programowania na lata 2014-2020.

„Trudno nie być zadowolonym z budżetu, w którym pieniądze na inwestycje wzrosną o 20 procent. Nie pamiętam też budżetu, w którym tak duże fundusze, bo ponad 80 mln zł, przeznaczylibyśmy na budowę lub przebudowę szkół i przedszkoli” - powiedział Urban.

Skarbnik dodał, że jedną z największych i najważniejszych inwestycji w 2015 r. będzie również budowa obwodnicy Leśnicy (jednej z dzielnic miasta), która będzie w sumie kosztować 131 mln zł.

Kolejny celem jest wyposażenie i oddanie do użytku Narodowego Forum Muzyki, którego budowa opóźniła się o prawie dwa lata. NFM będzie kosztować 350 mln zł, ale połowa środków pochodzi z funduszy europejskich.

Wydatki w przyszłorocznym budżecie Wrocławia wyniosą 4 mld 175 mln zł. Dochody miasta planowane są na 3 mld 885 mln zł. Deficyt planowany w kwocie 290 mln zł stanowi wskaźnik zadłużenia na poziomie 7 proc.

Wydatki na inwestycje wzrosną w porównaniu z poprzednim budżetem o 20 proc. i wyniosą 890 mln zł. Na edukację przeznaczono największą kwotę w budżecie, bo prawie 1 mld zł, z czego ponad 80 mln zł na budowę nowych i przebudowę starych szkół i przedszkoli.

Na transport przewidziano w wydatkach 777 mln zł, z tego 350 mln zł jest planowane na bieżące wydatki związane z transportem zbiorowym, a 307 mln zł na inwestycje związane z budową nowej infrastruktury. W ramach tego zadania 130 mln zł pochłonie drugi etap budowy Zintegrowanego Systemu Transportu Szynowego, a 50 mln zł będą kosztować nowe tramwaje.

47 mln zł zostanie wykorzystane na działalność dziennych domów pomocy społecznej, blisko 24,5 mln zł na wspieranie rodzin i pieczę zastępczą, a na remonty nieruchomości wspólnot mieszkaniowych - 17,3 mln zł. Natomiast 20 mln zł zaplanowano na budżet obywatelski.

Za przyjęciem budżetu głosowało 21 radnych koalicji PO i klubu prezydenta Rafała Dutkiewicza. Przeciw było 16 radnych opozycji - 14 z PiS oraz po jednym z SLD i komitetu Bezpartyjni Samorządowcy. (PAP)