Kiedy dla nadmorskiej miejscowości Jesolo koło Wenecji zapowiadano gwałtowne burze, świeciło tam słońce, a gdy w górach w Cortinie d'Ampezzo miał padać deszcz, niebo było bezchmurne; takich sytuacji było w ostatnich latach wiele - podkreślają władze regionu, które uznały, że należy uniezależnić się od dostępnych w internecie prywatnych serwisów. Często występujące błędy w prognozach są przyczyną poważnych strat w branży turystycznej.

„Mamy dosyć map, na których pokazywane są chmury, pioruny i opady w dniach, gdy panuje u nas piękna pogoda” - powtarzały od dawna władze Veneto. Z ich inicjatywy regionalna agencja do spraw ochrony środowiska (Arpav), przy wsparciu konsorcjów i stowarzyszeń branży turystycznej, postanowiła przygotowywać, jak zapewnia, „wiarygodne i udokumentowane” prognozy, oparte na rzetelnych danych i skrupulatnych kryteriach naukowych, mimo - jak podkreślono - nieuniknionych ograniczeń wiążących się z takimi przewidywaniami.

Na stronach internetowych agencji oraz regionu Wenecja Euganejska przez cały rok trzy razy dziennie będą ogłaszane informacje o pogodzie, zagrożeniu alergicznym i stanie czystości kąpielisk w największych miastach regionu - w Wenecji, Padwie, Treviso i Weronie, a także w popularnych miejscowościach wypoczynkowych, na przykład w Bibione i Caorle nad Adriatykiem. Serwisy te będą redagowane także po angielsku, niemiecku i francusku. Aby zapewnić wysoką sprawdzalność tych prognoz, meteorolodzy przedstawiają je tylko na 4 dni.

„Chcemy położyć kres pogodowej dezinformacji, która przyniosła straty naszej branży turystycznej i odstraszała gości” - powiedział szef regionalnego wydziału ds. turystyki Federico Caner, cytowany przez lokalną prasę. Zapewnił, że nowy serwis pozwoli z większą pewnością zaplanować urlop nad morzem i w górach.

Zadowoleni są przedstawiciele sektora turystyki, którzy mają nadzieję na to, że wraz z uruchomieniem tego nowego systemu Włosi i cudzoziemcy wybierający się na wakacje do Wenecji Euganejskiej przestaną korzystać z „przewidywań pogodowych szamanów” – jak podkreślają, którzy dają prognozy z wyprzedzeniem na dwa tygodnie. (PAP)