„Wisła jako miasto turystyczne musi mieć nowoczesny basen i na niego zasługuje. Jestem przekonany, że będzie to obiekt na miarę potrzeb miejscowości” – powiedział prezes komunalnej spółki Baseny Wisła Jakub Stasiewicz.

Burmistrz beskidzkiego kurortu Tomasz Bujok podkreślił, że miasto w sezonie letnim praktycznie podwaja swoją populację. „Przyjeżdża do nas mnóstwo gości i takiego obiektu na pewno nam brakowało. (...) Mam nadzieję, że realizacja będzie przebiegała tak samo sprawnie, jak przygotowania do niej” – powiedział.

Wykonawca ma 14 miesięcy na rewitalizację basenu. Szacunkowy koszt inwestycji wynosi ponad 15 mln zł. Finansowana ona będzie z kredytu. „Każda inwestycja jest wyzwaniem, bo wiąże się z pewnym ryzykiem i problemami, które staramy się na bieżąco rozwiązywać. Mamy jednak doświadczenie w prowadzeniu tego typu inwestycji i mamy nadzieję, że sobie poradzimy” – zapewnił Tomasz Chmiel z firmy Moris Polska, która zmodernizuje obiekt.

Mariusz Sługocki z pracowni architektonicznej, która zaprojektowała obiekt, zapowiedział, że park kąpielowy zachowa oryginalny wygląd ze względu na swój zabytkowy charakter.

„Pozostanie basen o wielkości 50 na 50 m z trzema różnymi poziomami głębokości wody. Zostanie również uszanowany budynek zasadniczy, który jest obecnie w fatalnym stanie. Z konserwatorem zadbamy o to, by przywrócić mu blask. Dużą atrakcją będzie natomiast nowy budynek z kinem letnim i usługami” – powiedział.

Park kąpielowy w Wiśle został wybudowany w 1932 r. Od kilku lat był nieczynny. (PAP)