Mieszkańcy miejscowości położonych przy DK8 wielokrotnie już protestowali i blokowali tę trasę. Zapowiadają też kolejne blokady, gdyż natężenie ruchu wynoszące kilkadziesiąt tysięcy aut na dobę powoduje liczne wypadki śmiertelne.

Tylko w ostatnich 10 latach zginęło na tej drodze 310 osób - głównie pieszych mieszkańców miejscowości, przez które przebiega. Brakuje na niej m.in. poboczy i chodników oraz sygnalizacji świetlnych. Mieszkańcy postulowali m.in. by wybudować według nowego przebiegu trasę S8, która ominie miejscowości położone wzdłuż DK8.

MIR analizuje program budowy dróg na lata 2014-2023 >>

Jak powiedział we wtorek na konferencji prasowej we Wrocławiu wiceminister infrastruktury i rozwoju regionalnego Zbigniew Rynasiewicz, w ramach konsultacji społecznych w sprawie budowy dróg z całego kraju wpłynęło do resortu ponad 40 tys. wniosków.

"Dolnoślązacy byli najaktywniejsi, ponieważ z tego regionu wpłynęło najwięcej głosów np. sześć tys. osób zabrało głos w sprawie DK 8, a cztery tys. wypowiedziało się za budową obwodnicy Świdnicy. Takie społeczne konsultacje mają dla nas duże znaczenie" - zaznaczył Rynasiewicz.

Podkreślił, że na temat modernizacji DK8 na odcinku z Wrocławia do Kudowy Zdroju przygotowana zostanie maja tego roku ocena środowiskowa, po której rząd, przyjmując w czerwcu program budowy dróg krajowych na lata 2014-23, będzie mógł włączyć tę inwestycję do tych planów.

Dyrektor wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Robert Radoń poinformował, że szacunkowa wartość tej modernizacji to kwota 1,6 mld zł.

"Zakładamy kompleksową modernizację tej drogi, dzięki czemu osiągniemy nową jakość. Chodzi o powiększenie przekroju trasy na odcinku z Wrocławia do Łagiewnik do dwóch jezdni oraz do wersji drogi 2+1 jezdnia na dalszym odcinku do Kłodzka i Kudowy. Drugie założenie to wyprowadzenie ruchu z miejscowości" - dodał Radoń.

Dyrektor ocenił, że po uzyskaniu zgody na opracowanie dokumentacji prace projektowe potrwają przynajmniej trzy lata, a droga może zostać zmodernizowana najwcześniej za sześć lat.

Rynasiewicz zaznaczył, że DK8 nigdy nie miała statusu trasy międzynarodowej i tranzytowej w ramach sieci TNT i na taką zmianę nie ma szans do 2022 r. "Dopiero w tym roku przewidziano pewne korekty w ramach ustalania tranzytów sieci TNT. To byłoby może nawet wygodne powiedzieć, że trzeba poczekać. Myślę, że mieszkańcom nie o to chodzi, dlatego chcemy poprawić tę drogę bez zmiany statusu" - mówił.

Wiceminister dodał, że już w 2005 r. ustalono, że trasą tranzytową z północy na południe jest droga S3, która z tego powodu jest intensywnie rozbudowywana, by mogła przejąć ruch ciężarowy. Jak poinformował, na wszystkie realizowane już odcinki budowy S3 oraz nowe fragmenty S5 wydatkowano 4 mld zł, a na budowę obwodnicy Bolkowa i na fragment S3 z tego miasta do granicy kraju w Lubawce zostanie przeznaczone 3 mld zł.

"Czesi również jakby przełamali swój opór i przyjęli warunki rozbudowy swej drogi R11, która będzie włączona do S3 od przejścia granicznego w Lubawce. My na swoje inwestycje mamy cztery mld euro w tzw. kopercie narodowej europejskiego funduszu "Łącząc Europę" i zamierzamy je uruchomić" - powiedział wiceszef resortu infrastruktury.

Jak dodał, strona czeska ma zamiar w przyszłości dopuścić na przejściu granicznym w Harrachovie, do którego prowadzi DK8, tylko do ruchu aut osobowych, co zmusi tranzyt aut ciężarowych do korzystania z S3.

W ramach Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 ma powstać w Polsce 1770 km autostrad oraz dróg ekspresowych i 35 obwodnic za blisko 93 mld złotych.(PAP)