Urzędujący od czwartku nowy prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski swoich zastępców przedstawił w piątek na konferencji prasowej. Dodał, że pracę na swoich stanowiskach zaczną od piątku. Wiśniewski podał również, że kandydatem na skarbnika miasta zostanie była radna PO, główna księgowa w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Opolu Renata Ćwirzeń, a sekretarzem miasta - obecny naczelnik wydziału organizacyjnego w urzędzie miasta Grzegorz Marcjasz. Obydwoje mają pełnić funkcje od początku stycznia.

Kowalski to b. radny miasta Opola z lat 2002-2006, b. szef Stowarzyszenia Stop Korupcji. Obecnie zasiada w radzie programowej PiS; pojawił się też w ostatniej kampanii wyborczej, by m.in. namawiać do rezygnacji ze startu w wyborach kandydata SLD posła Tomasza Garbowskiego. Garbowski ostatecznie nie wystartował, bo Sojusz nie zarejestrował list wyborczych w wystarczającej liczbie okręgów w mieście.

Kowalski jako wiceprezydent będzie odpowiedzialny m.in. za sport, budownictwo mieszkaniowe - komunalne i TBS, za politykę senioralną, społeczną oraz współpracę ze środowiskami osób niepełnosprawnych.

Pietrucha był przez wiele lat rzecznikiem dotychczasowego prezydenta Opola Ryszarda Zembaczyńskiego. Jako wiceprezydent ma być odpowiedzialny za kwestie związane z infrastrukturą techniczną, gospodarką komunalną, za wydział inwestycji miejskich i ochrony środowiska, transport, komunikację, politykę rowerową i dialog społeczny.

Wujec - któremu przypadnie sfera inwestycji, gospodarki, gospodarowania nieruchomościami, funduszy europejskich czy współpraca z uczelniami - blisko współpracował z Wiśniewskim, gdy ten w latach 2010-2013 był wiceprezydentem Opola. Wujec ma być pierwszym zastępcą Wiśniewskiego.

„Zdecydowałem się skorzystać z dużego mandatu zaufania, jaki otrzymałem od wyborców, który pozwala – tak odczuwam – kreować mi politykę miejską również w zakresie stworzenia nowego zespołu osób, które będą zarządzać miastem” – mówił na konferencji Wiśniewski. Jak podkreślił, najbliżsi jego współpracownicy są dowodem na zmianę pokoleniową. „Choć dobór osób nie był podyktowany ich wiekiem, ale przede wszystkim kwestiami merytorycznymi i kompetencyjnymi” - zaznaczył.

Według Wiśniewskiego wszystkie przedstawione przez niego osoby reprezentują szerokie środowiska – zarówno PiS, PO jak i centrum. Wiśniewski dodał też, że mimo braku koalicji liczy na współpracę z opolską radą miasta.

Wiśniewski uprzedził pytania dziennikarzy dotyczące obsadzenia Kowalskiego w roli wiceprezydenta. Pytany o to w kampanii wyborczej zapewniał, że tego nie zrobi. „Absolutnie Janusza Kowalskiego w składzie zarządu miasta miało nie być. Rozmawialiśmy w czasie kampanii wyborczej o tej możliwości i Janusz konsekwentnie odmawiał” – zapewniał Wiśniewski. W piątek przekonywał, że Kowalskiego udało się mu nakłonić do współpracy dopiero po wyborach.

Wiśniewski przez 12 lat był członkiem PO. Wystąpił z niej sam po tym, gdy o wykluczenie go z partii zawnioskował w ub.r. szef PO w Opolu Tadeusz Jarmuziewicz – późniejszy rywal Wiśniewskiego w wyborach prezydenckich. Jarmuziewicz nie wszedł do II tury.

W ostatnich wyborach samorządowych Wiśniewski startował ze stowarzyszenia Opole na Tak. Uzyskał w II turze wyborów 67,66 proc. poparcie; jego rywal - kandydat komitetu Razem dla Opola Marcin Ociepa – 32,34 proc.

Na czwartkowej sesji rady miasta Wiśniewski złożył ślubowanie i objął funkcję prezydenta Opola. Zapowiedział, że póki co nie będzie budował formalnej koalicji, tylko „zadaniowo realizował projekty we współpracy z radnymi”.

W wyborach samorządowych z 16 listopada najwięcej - 9 mandatów - uzyskała w 25-osobowej opolskiej radzie miasta PO. Drugą siłą w radzie - z 6 mandatami - jest właśnie komitet Arkadiusza Wiśniewskiego. Komitet Ociepy ma 4 radnych; tak samo jak PiS. Po jednym mandacie ma także Mniejszość Niemiecka oraz SLD. (PAP)