„Chcemy premiować aktywność mieszkańców. W ostatnich latach zrodził się Lublin obywatelski, to mieszkańcy mają sami wpływ na wydatki budżetowe” – powiedział Żuk na konferencji prasowej w czwartek.

Program został opracowany po serii spotkań Żuka i radnych z mieszkańcami miasta w poszczególnych dzielnicach.

W okresie całej kadencji 2010-2014 z budżetu miasta na inwestycje w dzielnicach przekazano łącznie 50 mln zł. Rocznie w dzielnicach realizowano średnio 100 różnych projektów. Część środków trafiała do dyspozycji rad dzielnic, których w Lublinie funkcjonuje 27. Otrzymywały one do ok. 100 tys. zł rocznie na realizację drobnych inwestycji, np. remont chodnika, placu zabaw, skweru.

Żuk zapowiedział, że w następnej kadencji kwota środków na inwestycje w dzielnicach zwiększy się trzykrotnie - do 150 mln. „Ze spotkań z mieszkańcami wyłania się taki obraz, że trzeba co najmniej 150 mln zł na realizację tych drobnych inwestycji w dzielnicach” - powiedział.

Podwojona ma też być w przyszłości kwota budżetu obywatelskiego, który w Lublinie został wprowadzony po raz pierwszy do budżetu na 2015 r. w wysokości 10 mln zł. Inicjatywa ta spotkała się dużym zainteresowaniem mieszkańców, zgłoszonych zostało ponad 300 projektów, w głosowaniu wzięło udział 47 tys. osób. Ostatecznie w 2015 r. z budżetu obywatelskiego będzie realizowane 30 projektów, najwięcej głosów otrzymały - remont schroniska dla zwierząt oraz budowa sieci bezpłatnego internetu.

„Będziemy się starali nie zmarnować tego potencjału”- zaznaczył Żuk.

Żuk razem z liderami list do rady miasta z PO, którymi są obecni radni, podpisali kontrakty dla dzielnic Lublina – rodzaj zobowiązania do realizowania najważniejszych inwestycji np. budowy szkoły, przedszkola, remontu ulicy, rewitalizacji parku, budowy centrum kulturalnego, sportowego, bezpiecznego przejścia dla pieszych.

„Po tych spotkaniach wiemy, co jest priorytetem, jakie są potrzeby w poszczególnych dzielnicach i jakie są potrzeby ogólnomiejskie” – zaznaczył Żuk.

Żuk zapowiedział też realizowanie w następnej kadencji wskazywanych przez mieszkańców inwestycji o znaczeniu ogólnomiejskim – rozwój komunikacji miejskiej, rozbudowę systemu roweru miejskiego, budowę dworca intermodalnego, ale też budowę hali targowej i targowiska do handlu koszyczkowego, rewitalizację śródmieścia, Podzamcza, doliny rzeki Bystrzyca oraz miejskich parków.

Prezydent Lublina podkreślił, że w nowej kadencji planowane są inwestycje drogowe o wartości ok. 2 mld zł, przy wsparciu z funduszy unijnych w nowej perspektywie finansowej. Będzie to budowa i przebudowa różnych ulic, modernizacja rond i skrzyżowań, co ma przyczynić się do usprawnienia komunikacji w mieście.

O fotel prezydenta Lublina w wyborach 16 listopada oprócz Żuka walczyć będą także kandydat PiS, bezpartyjny menedżer Grzegorz Muszyński, kandydatka komitetu Lubelska Lewica Razem, specjalistka w zakresie zdrowia publicznego, dentystka Dorota Polz-Gruszka, kandydat Kongresu Nowej Prawicy, były wiceprezydent Lublina Antoni Chrzonstowski oraz prawicowy działacz Marian Kowalski (Ruch Narodowy). Piotr Kowalczyk (PSL) z komitetu Wspólny Lublin wycofał się z kandydowania na prezydenta i udzielił poparcia Żukowi. (PAP)