W przyszłorocznym budżecie Elbląga na realizację projektów wybranych bezpośrednio przez mieszkańców zarezerwowano 2 mln zł. Do 9 listopada za pomocą ankiet elblążanie mogą głosować, na jaki cel przeznaczyć te pieniądze. Propozycje, które uzyskają najwięcej głosów, zostaną zrealizowane.

Jak poinformował PAP Łukasz Mierzejewski z biura prasowego elbląskiego magistratu, mieszkańcy zgłosili w sumie 777 pomysłów na miejskie inwestycje. Urzędnicy po przeanalizowaniu kosztów wybrali spośród nich 123 możliwych do realizacji.

Blisko 90 proc. propozycji dotyczy budowy "infrastruktury najbliższej mieszkańcom" - remontów ulic i chodników, budowy miejsc parkingowych, zagospodarowania placów zabaw i obiektów rekreacyjno-sportowych. W prawie 400 wnioskach sugerowano unowocześnienie taboru tramwajowego. Pozostałe propozycje dotyczyły poprawy edukacji, rozwoju kultury i promocji miasta.

W ocenie prezydenta Elbląga Grzegorza Nowaczyka tak duży odzew na apel o udział w tworzeniu pierwszego budżetu obywatelskiego świadczy o tym, że elblążanie chcą być aktywnymi partnerami samorządu w kształtowaniu przestrzeni miejskiej.

Idea budżetu obywatelskiego polega na zwiększeniu udziału i wpływu obywateli na finanse miasta. Ma to podnieść zaufanie lokalnych społeczności do działań podejmowanych przez władze gmin. Takie rozwiązania ma już m.in. Sopot i Poznań; wprowadzi je także Łódź. (PAP)

mbo/ bos/ gma/