"Świątynia skończy w tym roku 125 lat. Dawny kościół ewangelicki pw. Trójcy Świętej został przyjęty przez ówczesny nadzór budowlany w 1891 r., w lutym następnego roku został poświęcony. Po II wojnie światowej kościół był przemianowany i użytkowany przez katolików, a w latach 90. odkupiony przez archidiecezję łódzką. To dla nas miłe, że w roku jubileuszowym możemy dokonać gruntownego remontu obiektu. Rozpoczynamy go od kopuły i tamburu" - podkreślił proboszcz parafii Zesłania Ducha Świętego ks. Paweł Lisowski.

Na poniedziałkowej konferencji poświęconej restauracji jednego z najstarszych łódzkich zabytków ks. Lisowski zaprezentował stare ryciny przedstawiające kościół niedługo po oddaniu do użytku.

"Po szczegółowych badaniach okazało się, że kościół ewangelicki był nieco innego koloru, niż ten, który widzimy dzisiaj i który został położony w latach 70. XX wieku. Jak określają konserwatorzy, był to budynek w odcieniu jasnego pomarańczu czy też piasku. Posiadamy w łódzkim Archiwum Państwowym akwarelę z przełomu wieków, na której nie ma jeszcze ewangelickiej plebanii, a więc musiała ona powstać niedługo po zbudowaniu świątyni. Kościół ma na niej kolor piaskowy. Na innym wydruku jest to odcień cieplejszy, dlatego szukamy obecnie barwy najbliższej pierwowzorowi" - wyjaśnił ks. Lisowski.

Według Marzeny Otto z biura Miejskiego Konserwatora Zabytków, wybór odpowiedniego koloru elewacji dla zabytku - tak by oddawał on jego pierwotny wygląd - nie jest sprawą prostą; nawet jeśli poprzedziły go specjalistyczne badania konserwatorskie. Na niższych partiach budynku zidentyfikowano ponad dziesięć warstw farby. Nieco mniej warstw znajduje się na odnawianej właśnie kopule i tamburze.

"Na podstawie milimetrowych fragmentów, które ocalały pod wtórnymi przemalowaniami, udało się w przybliżeniu zidentyfikować kolor. Konserwatorzy określają, że te najstarsze warstwy są zbliżone do pomarańczu, koloru ceglanego, ale i tak trudno jest idealnie dopasować barwę na podstawie tak małych próbek. Kościół będzie pomalowany na kolor jednolity - zdajemy sobie sprawę z jego usytuowania i gabarytów i tego, że będzie on dominował i organizował przestrzeń na pl. Wolności przy wylocie ul. Piotrkowskiej. To będzie wyrazisty akcent kolorystyczny" - zaznaczyła Otto.

Generalny remont kopuły i tamburu kościoła już się rozpoczął - wymieniane są tynki, likwidowane pęknięcia, odtwarzane zniszczone przez czas detale. Większość kosztów związanych z odnowieniem świątyni poniesie miasto Łódź - radni przeznaczyli na ten cel 790 tys. zł. W remoncie partycypuje tez urząd marszałkowski, archidiecezja łódzka i sama parafia - łącznie kosztować ma on ok. 1,2 mln zł. Renowacja elewacji i wnętrza kościoła zaplanowana jest na kilka następnych lat. (PAP)

agm/ jra/