Według badania dla TVP1, TVN24 i Polsat News frekwencja w Katowicach wyniosła 30,3 proc.

Z sondażu wynika, że Krupa miał poparcie we wszystkich grupach wiekowych i niezależnie od wykształcenia wyborców. W przypadku głosujących w wieku 18-29 było to 72,5 proc. głosujących, w grupie 30-39 lat - 71 proc., w grupie 40-49 lat - 73 proc., w grupie 50-59 lat - 63,6 proc., a w grupie 60 i więcej lat - 70,3 proc.

Jednocześnie na Krupę zagłosowało 62,2 proc. wyborców z wykształceniem podstawowym, 68,4 proc. z wykształceniem zasadniczym zawodowym, 70,6 proc. z wykształceniem średnim i pomaturalnym oraz 70 proc. z wykształceniem wyższym.

Wśród mężczyzn na Krupę zagłosowało 67,4 proc., a wśród kobiet (71,7 proc.).

Zwycięzcę drugiej tury wyborów poparli też w większości właściciele firm (69,1 proc.), dyrektorzy i specjaliści (69,9 proc.), pracownicy administracji (70,3 proc.), rolnicy (66,8 proc.), robotnicy (66 proc.), uczniowie i studenci (72,5 proc.), bezrobotni (63,9 proc.) oraz emeryci i renciści (70,1 proc.).

Andrzej Sośnierz przekonał do siebie 3,3 proc. głosujących w I turze na Krupę. Na Krupę w drugiej turze swój głos przeniosło niecałe 6,8 proc. wyborców Sośnierza z pierwszej tury - wynika z badania Ipsos.

Ci, którzy w pierwszej turze nie głosowali, w drugiej w większości poparli Krupę. Było ich 71,3 proc. głosujących.

W pierwszej turze głosowania dwa tygodnie temu Krupa zdobył 43,09 proc. głosów, a jego kontrkandydat - 22,09 proc. (PAP)