Konflikt ten zaistniał, gdy romska kobieta poskarżyła się, że podczas spaceru z dziećmi została poturbowana przez zamaskowanych napastników. W odwecie Romowie dotkliwie pobili przypadkowo spotkanych młodych Polaków. Romowie twierdzą, że po tym zdarzeniu ich mieszkania zostały zaatakowane przez - jak się wyrazili - "nacjonalistów".

Andrychowianie skarżyli się, że nie czują się bezpiecznie, gdyż w mieście widywani są Romowie, także przyjezdni, którzy „patrolują” ulice. W reakcji na to środowisko kibiców miejscowego klubu sportowego zorganizowało własne patrole.

Po tych wydarzeniach burmistrz miasta zapowiedział, że wprowadzi w Andrychowie program „zera tolerancji dla przestępczości” oraz radykalnego egzekwowania prawa. Komendant małopolskiej policji Mariusz Dąbek skierował do miasta dodatkowe siły. Wzmocnione zostały patrole piesze i zmotoryzowane. Powstała grupa policjantów, która zajęła się wyjaśnieniem konfliktu.

Zdaniem Żaka program „zera tolerancji dla przestępczości” sprawił, że w mieście panuje obecnie spokój. „Prawo jest egzekwowane, nawet w najdrobniejszych sytuacjach, jak przechodzenie przez ulicę w niewłaściwym miejscu. (…) Mówiłem, że nie będzie to przyjemne, ale taka była konieczność. Mieszkańcy oczekiwali takich działań” – powiedział samorządowiec.

Wadowiccy policjanci poinformowali, że w weekend, gdy w Andrychowie odbywało się święto miasta, ich działania zapobiegły kolejnemu konfliktowi. U 28-latka znaleźli transparent z prowokacyjnym hasłem, który zamierzał rozwiesić podczas festynu. Został on mu zabrany. W sumie w weekend wylegitymowano 264 osób, a 88 ukarano mandatami. Zatrzymano pięć osób podczas popełniania przestępstwa, a także dwóch poszukiwanych.

Wcześniej policjanci zatrzymali też 62-letnia romską kobietę, która w większej grupie próbowała w ubiegłym tygodniu nielegalnie zająć opuszczone mieszkanie. Doszło do awantury z mieszkańcami. Romowie zarzucali Polakom rasizm i grozili, że „nagłośnią sprawę w mediach”.

Policjanci ustalili dotychczas, że sprawcami napaści na romską kobietę z dziećmi było sześciu nastolatków. Ich zdaniem wcześniej doszło jednak do nieporozumień z jednym z dzieci kobiety. Zastępca komendanta wadowickiej policji Bogusław Wajdzik poinformował, że zebrane materiały trafią do sądu dla nieletnich.

Społeczność romska w 21-tys. Andrychowie liczy ok. 100 osób.

Podobny konflikt między mieszkańcami Andrychowa miał miejsce jesienią ubiegłego roku. Po pobiciu dziecka przez niewiele od niego starszego Roma na portalu społecznościowym powstały profile, które zostały krótko potem zamknięte ze względu na zarzut szerzenia rasizmu i nienawiści. Konflikt został wówczas zażegnany. (PAP)