W uroczystościach wzięło udział kilkaset osób, m.in. władze miasta, wojewoda podlaski, służby mundurowe i metropolita białostocki abp Edward Ozorowski.

Modlitwom przy krzyżu przewodniczyli duchowni trzech wyznań: katolickiego, prawosławnego i ewangelicko-augsburskiego. Modlitwy z udziałem prawosławnego abp Jakuba odbyły się wcześniej w cerkwi Św. Mikołaja. Spod krzyża przeszła droga krzyżowa do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, gdzie mszy przewodniczył abp Ozorowski.

9 marca 1989 r. na torach kolejowych na ul. Polskiej w Białymstoku wykoleiło się pięć 50-tonowych cystern z ciekłym chlorem, z pociągu towarowego jadącego z ZSRR do NRD. Trzy z tych cystern przewróciły się na nasyp kolejowy niedaleko wiaduktu. Gdyby spadły z dużej wysokości, prawdopodobnie by się rozszczelniły. Chlor po wydostaniu się z cystern utworzyłby dużą trującą chmurę. Akcja ratunkowa zakończyła się pomyślnie. Jak potem ustalono, przyczyną wypadku było pęknięcie szyny, która była zakwalifikowana do wymiany już cztery lata przed katastrofą. Wykolejenie się cystern było jednym z najniebezpieczniejszych wypadków w mieście, a akcja ratunkowa należała do najtrudniejszych - oceniały wielokrotnie służby ratunkowe.

Niektórzy przypisują ocalenie miasta związanemu z Białymstokiem błogosławionemu ks. Michałowi Sopoćce (1888-1975; beatyfikowany w 2008 r.), obecnie patronowi miasta, spowiednikowi św. siostry Faustyny Kowalskiej. Ks. Sopoćko zmarł w domu Sióstr Misjonarek przy ul. Poleskiej w Białymstoku, gdzie mieszkał i pracował.

Zastępca prezydenta Białegostoku Adam Poliński powiedział do zebranych, że uroczystość jest "wspólnym podziękowaniem Opatrzności i bohaterom tamtych dni za ocalenie miasta" 28 lat temu. "Jestem przekonany, że większość obecnych na dzisiejszych rocznicowych obchodach pamięta doskonale te dni, kiedy ważyły się losy Białegostoku" - mówił Poliński. Przypominał, że nikt z mieszkańców nie widział wówczas do końca, co się stało, było wiele pogłosek, panował strach, który - z dzisiejszej perspektywy - był "całkowicie uzasadniony".

"Dziś po raz kolejny złóżmy podziękowanie bohaterom sprzed 28 lat. Wspólną modlitwą podziękujmy Panu Bogu i błogosławionemu ks. Michałowi Sopoćce, patronowi miasta Białegostoku, w którego wstawiennictwo wierzymy" - powiedział wiceprezydent Poliński.

Z najnowszych danych Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego wynika, że w regionie w ostatnich sześciu latach utrzymuje się na mniej więcej stałym poziomie ilość tzw. towarów wysokiego ryzyka, choć w ciągu dwóch ostatnich latach zaczęła sukcesywnie spadać - poinformowała Monika Mróz z urzędu wojewódzkiego.

Przez województwo przejeżdżają głównie transporty z propanem, butanem czy produktami naftowymi(np. olejem napędowym, opałowym i benzyną). Pojawiło się też kilkadziesiąt transportów z alkoholem metylowym, fosforem i amoniakiem oraz pojedyncze transporty innych substancji. W 2016 r. przez region przejechało ponad 1,5 tys. kolejowych transportów z materiałami niebezpiecznymi (11,4 tys. cystern).

Monitoring transportu materiałów niebezpiecznych prowadzi Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w porozumieniu z odpowiednimi służbami. (PAP)