Zarzuty wręczania pieniędzy prokuratura przedstawiła trzem innym osobom Jerzemu K., Zbigniewowi M. i Mariuszowi L. Do przestępstw miało dochodzić w październiku i listopadzie tego roku. Wszystkim podejrzanym grozi kara do pięciu lat więzienia.

Jak powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska, na obecnym etapie prokuratura nie ujawnia innych szczegółów sprawy - przesłuchania jeszcze trwają.

W poniedziałek Centralne Biuro Antykorupcyjne poinformowało o zatrzymaniu dziewięciu pracowników trzech firm energetycznych podejrzewanych o ustawianie zamówień publicznych.

Rzecznik CBA Jacek Dobrzyński powiedział, że do zatrzymań doszło w Radomiu i okolicach oraz w Zamościu i Białymstoku. Zatrzymani to mężczyźni w wieku od 33 do 57 lat - właściciel prywatnego przedsiębiorstwa energetycznego, dwóch dyrektorów, trzech kierowników i trzech specjalistów jednej ze spółek energetycznych.

Syk-Jankowska powiedziała, że cztery osoby po przesłuchaniu w charakterze świadków zostały zwolnione do domu.

Według CBA sprawa dotyczy podejrzeń o wręczenie łącznie blisko 100 tys. zł łapówek przy ustawianiu korzystnych wyników zamówień publicznych związanych z inwestycjami na terenie województwa lubelskiego.