Oczywiście bezzasadne roszczenia lub stanowiące nadużycie postępowania sądowe, określane również potocznie mianem „SLAPP-ów" (z ang. strategic lawsuits against public participation), są zazwyczaj wytaczane przez wpływowe podmioty, czyli grupy lobbystyczne, korporacje, polityków i organy państwowe, a wymierzone w osoby, które zabierają głos w sprawach publicznych - dziennikarzy, aktywistów czy organizacje społeczne. Uznaje się, że brak równowagi sił między stronami znacznie zwiększa szkodliwe skutki, a także potęguje efekt mrożący SLAPP-ów, dlatego na poziomie unijnym uznano za konieczne zapewnienie skuteczniejszej ochrony przed takimi postępowaniami. Autorzy polskiego projektu, który trafił do opiniowania w połowie października br., podkreślają, że proponowane rozwiązania mają na celu przeciwdziałanie nasilaniu się zjawiska powództw zmierzających do stłumienia, ograniczenia, zakłócenia debaty publicznej lub szykanowania za udział w niej, które stanowią poważne zagrożenie dla wolności słowa i demokratycznych wartości. A kluczowym elementem tych rozwiązań ma być realizacja postulatu szybkości postępowań sądowych, co pozwoli na minimalizację negatywnych skutków długotrwałego procesu dla pozwanych, którzy często są stroną słabszą.

Co w projekcie?

Projekt przewiduje rozwiązania umożliwiające oddalenie lub odrzucenie pozwu na wczesnym etapie procesu. - Taki mechanizm pozwala na szybkie wyeliminowanie roszczeń, które są oczywiście bezzasadne lub stanowią oczywiste nadużycie prawa procesowego, co znacząco ogranicza czas i koszty związane z rozpoznaniem sprawy - napisano w uzasadnieniu.

Wprowadzony ma być też sześciomiesięczny termin, w którym sąd powinien rozstrzygnąć o oddaleniu powództwa, jeżeli jego bezzasadność jest oczywista. Przeciwdziałaniu inicjowaniu tego typu postępowań ma służyć także możliwość nałożenia na powoda grzywny, co ma jasno pokazywać, że wykorzystywanie procedur sądowych jako narzędzia nacisku lub represji nie będzie akceptowane. Projektowana regulacja ma też przewidywać mechanizmy mające na celu wyrównanie szans stron w procesie, co jest szczególnie istotne w przypadkach, gdy osoby fizyczne, organizacje pozarządowe, dziennikarze czy aktywiści stają się celem pozwów mających na celu ich zastraszenie lub uciszenie. W takich sytuacjach pozwani często nie dysponują wystarczającymi zasobami finansowymi, aby skutecznie bronić się przed silniejszymi przeciwnikami. Aby zapobiec tym nierównościom, nowe przepisy wprowadzają możliwość nałożenia na powoda obowiązku wpłacenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu.

Czytaj: Pozwem czy aktem oskarżenia w aktywistę - Polska przoduje w SLAPPach>> 

Przepisy przeciw SLAPP-om czekają na przyjęcie przez rząd>> 

Jak podkreślają autorzy, dzięki nowym przepisom zostanie wzmocniona ochrona wolności słowa i prawa do wyrażania opinii, co wpłynie na podniesienie jakości i otwartości debaty publicznej. - Ograniczenie możliwości wykorzystywania procesów sądowych jako narzędzia represji wzmocni pozycję osób zaangażowanych w działania społeczne, dziennikarskie czy aktywistyczne. W efekcie pozwoli to na bardziej swobodne angażowanie się w sprawy publiczne bez obawy przed kosztownymi i długotrwałymi procesami sądowymi - stwierdzają.

Po pierwsze definicja powództwa typu SLAPP

Marcin Wiącek, RPO, zwraca uwagę, że powództwa SLAPP są zazwyczaj wytaczane przez wpływowe podmioty, w tym grupy lobbystyczne, korporacje, funkcjonariuszy publicznych i organy państwowe, próbujące ograniczyć dotyczącą ich krytykę w debacie publicznej. - Ofiarami powództw SLAPP są z kolei najczęściej podmioty, których rolą w demokratycznym społeczeństwie jest kontrola i krytyka władz publicznych i innych podmiotów mogących wywierać wpływ na życie zbiorowe, tj. dziennikarze, media, aktywiści czy przedstawiciele organizacji pozarządowych. W przypadku SLAPP często widoczny jest brak równowagi sił między stronami (powód ma silniejszą pozycję finansową lub polityczną niż pozwany), dlatego powszechnie zauważa się konieczność zapewnienia skuteczniejszej ochrony przed takimi postępowaniami - wskazuje.

W swojej opinii dodaje, że właśnie kwestia braku równowagi sił jest zasadnicza w kontekście identyfikacji i przeciwdziałania skutkom SLAPP. - Chociaż zgodnie z motywem 15. dyrektywy brak równowagi sił nie jest elementem niezbędnym do zidentyfikowania SLAPP, to jeśli się pojawia, znacznie zwiększa szkodliwe skutki, a także efekt mrożący takich postępowań. Okoliczność wykorzystywania m.in. przewagi finansowej lub politycznej w kontekście przeciwdziałania SLAPP znalazła swój wyraz także w motywie 11 zaleceń Komisji 2022/758. Została również wymieniona na pierwszym miejscu w katalogu okoliczności identyfikujących SLAPP, zawartym w pkt 8a Rekomendacji CM/Rec(2024)2. Także w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zwracano uwagę na dysproporcję sił oraz środków wykorzystywanych przez powoda w celu uzyskania rzekomej ochrony praw w stosunku do możliwości działającego w interesie publicznym pozwanego - zaznacza.

RPO podkreśla, że wykorzystanie zachodzącej między stronami postępowania nierównowagi sił nie jest więc jedynie jedną z wielu przesłanek przemawiających za uznaniem danego powództwa za SLAPP, lecz cechą zasadniczą tego typu powództw. - Z tych przyczyn wątpliwości może budzić pominięcie w katalogu okoliczności pozwalających zidentyfikować powództwo typu SLAPP, zawartym w art. 5 projektowanej ustawy, wykorzystania znaczącej nierównowagi sił czy też przewagi powoda nad pozwanym, w tym ekonomicznej lub organizacyjnej - podsumowuje.

Trzeba uwzględnić inne okoliczności

W jego ocenie zasadne jest także uwzględnienie w powyższym katalogu innych okoliczności identyfikujących SLAPP, o których mowa w pkt 8a Rekomendacji Rady Europy CM/Rec(2024)2, a związanych pośrednio z sytuacją wykorzystania nierównowagi sił lub dążenia do jej wytworzenia, w szczególności:

  • prowadzenia równolegle do wszczętego postępowania kampanii zmierzającej do zdyskredytowania przeciwnika procesowego, zastraszenia go lub zastraszenia innych uczestników debaty publicznej;
  • kierowania powództwa przeciwko osobom fizycznym, a nie organizacjom odpowiedzialnym za kwestionowane działanie.

Brak mechanizmu prewencyjnego o charakterze systemowym

RPO zaznacza równocześnie, że projektowana ustawa nie stanowi odpowiedzi systemowej, chroniącej przed oczywiście bezzasadnymi roszczeniami lub stanowiącymi nadużycie postępowaniami sądowymi w sprawach cywilnych wszczynanych przeciwko osobom fizycznym i prawnym ze względu na ich zaangażowanie w debatę publiczną w rozumieniu art. 1 dyrektywy 2024/1069. - Nie przewidziano bowiem efektywnego mechanizmu prewencyjnego o charakterze systemowym, mającego na celu ograniczanie skali samego zjawiska, o odpowiednio dotkliwych skutkach dla powodów i o odpowiednio zaadresowanych sankcjach - wskazuje rzecznik.

 

Brak gwarancji trybu przyspieszonego

RPO zwraca też uwagę, że wprowadzenie do ustawy efektywnego mechanizmu prewencyjnego o charakterze systemowym, w tym wyłączenie legitymacji czynnej podmiotów sprawujących władzę publiczną w postępowaniach o ochronę dobrego imienia, nie będzie wystarczające bez wzmocnienia gwarancji proceduralnych dotyczących prowadzenia postępowań typu SLAPP w trybie przyspieszonym.

Jak zaznacza, kluczową kwestią dla ochrony pozwanego przed abuzywnymi działaniami powoda w postępowaniach typu SLAPP jest regulacja czasu ich trwania, gdyż wraz z jego upływem zwiększa się psychologiczne i ekonomiczne obciążenie pozwanego, które jest środkiem do osiągnięcia abuzywnego celu powoda wytaczającego SLAPP. - W art. 8 ust. 2 opiniowanego projektu wskazano, że przewodniczący oraz sąd są obowiązani podejmować czynności tak, by oddalenie powództwa w razie jego oczywistej bezzasadności nastąpiło nie później niż sześć miesięcy od dnia wniesienia pozwu, a jeżeli wniosek o oddalenie powództwa jako oczywiście bezzasadnego złożył pozwany - nie później niż sześć miesięcy od dnia złożenia tego wniosku, zaś w art. 3 ust. 3 określono dwutygodniowy termin na rozpoznanie wniosku o nałożenie na powoda obowiązku złożenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu. Równocześnie projektodawca nie reguluje w żaden sposób, choćby w drodze klauzuli generalnej, konieczności rozpoznawania powództw typu SLAPP w trybie przyspieszonym w przypadkach, w których nie zachodzi oczywista bezzasadność powództwa - podsumowuje.