Patrycja Rojek-Socha: Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował właśnie, że otrzymał azyl polityczny na Węgrzech. Przypomnijmy, że 15 stycznia Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa ma rozpoznać wniosek prokuratury o aresztowanie polityka. Czy i co w tej sprawie zmienia decyzja Węgier?

Anna Kozak-Mika: Zacznijmy od tego, że kwestie udzielania prawa azylu dla obywateli państw członkowskich Unii Europejskiej reguluje protokół (nr 24), stanowiący załącznik do traktatów unijnych. Innymi słowy, na podstawie tego dokumentu wszyscy członkowie UE umówili się, że z uwagi na poziom ochrony praw podstawowych i wolności panujący w krajach Unii, wszystkie te państwa są bezpieczne i z założenia nie udzielają wzajemnie prawa do azylu obywatelom z UE, z zastrzeżeniem kilku wypadków, z którego żaden nie został spełniony zarówno w sprawie pana Romanowskiego, jak i Ziobry. W protokole są enumeratywnie wymienione sytuacje, w których jeden kraj UE może udzielić azylu obywatelowi z drugiego kraju Unii i są to sytuacje wyjątkowe.

Czytaj: Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro z azylem politycznym>>

Jakie są to sytuacje?

Przykładowo, jeśli państwo Unii Europejskiej odstępuje od zobowiązań wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka. A przecież w przypadku Polski nie nastąpiła taka sytuacja. Druga możliwość to procedura wynikająca z art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE), czyli procedura ochrony praworządności i innych wartości UE. To również w tym momencie nie dotyczy już Polski.

Węgry jednak decyzję o przyznaniu azylu obu politykom podjęły.

Tak, ale w mojej ocenie jednostronnie i na podstawie swoich wewnętrznych uregulowań. Nie można zapominać o tym, że każde z państw prowadzi też swoją politykę azylową, na podstawie ustaw krajowych. Natomiast w tym przypadku jestem przekonana, że jeśli Polska poinformuje o sprawie Radę Europy, a taki krok powinna podjąć, to RE uzna, że decyzja o przyznaniu Zbigniewowi Ziobro azylu została wydana niezgodnie z protokołem 24 . Nie zmieni to jednak decyzji na poziomie krajowym.

 

Przedsprzedaż
Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]
-15%

Cena promocyjna: 254.15 zł

|

Cena regularna: 299 zł

|

Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 239.2 zł


Co dalej?

I to kolejny problem. Rada Europy stwierdzi, że Węgry przyznały azyl niezgodnie z protokołem 24, ale formalnie nie ma żadnych narzędzi, które mogłyby członka UE w tym zakresie zdyscyplinować. Czyli, powtórzę, mamy protokół, mamy zasadę wzajemności, Polska powiadomi zapewne Radę, a ta stwierdzi, że doszło do nieuzasadnionego zastosowania azylu.

Czy w takiej sytuacji polski sąd powinien rozpatrzeć wniosek o areszt, a w przyszłości zapewne wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania?

W mojej ocenie, biorąc pod uwagę to, że b. ministrowi nie zostały przedstawione zarzuty, nie został przesłuchany, bo był już za granicą, jak najbardziej tak. Sąd będzie przy tym badał, czy istnieje ryzyko utrudniania przez polityka postępowania, czyli czy zastosowanie tymczasowego aresztowania będzie służyć realizacji celów postępowania karnego, a pierwszym celem postępowania karnego będzie postawienie zarzutu i odebranie ewentualnych wyjaśnień –  a do tego nawet nie doszło, bo Zbigniew Ziobro opuścił kraj przed usłyszeniem zarzutów.  W mojej ocenie decyzja azylowa nie powinna formalnie i merytorycznie wpływać na to, jaką decyzję podejmie w tym zakresie sąd. Tymczasowe aresztowanie - przypomnę - stosuje się w zakreślonych ramach. Jedną z nich jest zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania. Plus oczywiście kwestia surowej kary, która może danej osobie grozić, a tu wchodzi w grę 26 zarzutów z wysokim ustawowym zagrożeniem oraz obawa ucieczki (ziściła się) bądź innego utrudniania postępowania. Wydaje się więc, że przesłanki wynikające z Kodeksu postępowania karnego mogą być spełnione. I jeśli sąd przychyli się do wniosku prokuratury i wyrazi zgodę na areszt, to kolejnym krokiem będzie wniosek o wydanie ENA. Kolejną problematyczną kwestią może być to, że wniosek o ENA oprze się o Wydział Spraw Międzynarodowych w Sądzie Okręgowym w Warszawie, w którym orzeka ten sam sędzia, który nie przedłużył ENA w sprawie b. wiceministra Romanowskiego, wskazując m.in. na to, że został on objęty azylem politycznym. Ale takie uzasadnienie nie wynika z przepisów prawa. Dodatkowo w przypadku Zbigniewa Ziobry odpada też argument, że Interpol odmówił wydania czerwonej noty, bo do tej pory w przypadku byłego ministra nie było to rozpatrywane.

 

Przedsprzedaż
Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]
-15%

Cena promocyjna: 254.15 zł

|

Cena regularna: 299 zł

|

Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 239.2 zł


Załóżmy więc, że Europejski Nakaz Aresztowania zostanie wydany. Sąd węgierski będzie musiał się nad tym pochylić, czy ze względu na azyl - nie?

Oczywiście, że tak. Będzie musiało zostać zwołane posiedzenie i sąd węgierski będzie musiał zdecydować, czy wyda ministra, czy też nie. Będzie się to odbywać w ramach pomocy prawnej pomiędzy sądami - polskim i węgierskim. Węgry muszą się zastosować do tego, co nakłada na nich procedura. Natomiast inną sprawą jest to, jaka decyzja zapadnie. Natomiast sytuacja wydaje się być kuriozalna. Bo mamy obecnie już dwóch obywateli, byłego ministra i b. wiceministra, którzy w związku ze sprawą dotyczącą pieniędzy publicznych wyjechali do innego państwa UE i tam uzyskali ochronę na poziomie politycznym. To jest, tak naprawdę, biorąc pod uwagę kulisy sprawy, uderzeniem w system konstytucyjny Polski. Mówimy o wysokich urzędnikach państwowych, którzy powinni stanąć przed polskim sądem i przed polskim sądem bronić swoich racji w związku z zarzutami dotyczącymi ich działalności związanej z polskimi obywatelami. 

Zapytam jeszcze raz, czy są jakiekolwiek możliwości, narzędzia, w przepisach europejskich, by na Węgry wpłynąć?

W mojej ocenie nie ma takiego trybu, możliwości podważenia przez jednego członka UE decyzji administracyjnej innego państwa UE dotyczącej azylu. Odmowa sądu na Węgrzech w zakresie wydania b. ministra na podstawie ENA nie kończy jednak sprawy. Jest możliwość odwołania. Natomiast, powtarzam, prokuratura powinna ubiegać się o areszt i ENA, bo w przeciwnym razie może dojść do takiej sytuacji, że b. minister Ziobro będzie mógł swobodnie poruszać się po państwach UE, za wyjątkiem terytorium Polski.