Oba projekty rząd przyjął przed świętami, a przed Nowym Rokiem były już w Sejmie. Przypomnijmy, że projekt o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018–2025 zakłada, że uchwały obecnej KRS w zakresie wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego SN, sądu apelacyjnego, sądu okręgowego, sądu rejonowego i m.in. sędziego NSA – po wejściu w życie ustawy – zostaną pozbawione mocy prawnej. W przypadku asesorów, referendarzy i asystentów nastąpi ex lege potwierdzenie skuteczności ich powołania na stanowisko sędziowskie. Ci sędziowie, którzy awansowali do sądów wyższej instancji, mają zostać przywróceni na poprzednie stanowiska, przy czym przez dwa lata większość z nich ma zostać delegowana do obecnych sądów w celu m.in. dokończenia spraw. Z kolei w przypadku tych sędziów, którzy przyszli spoza zawodu, ma zostać rozwiązany stosunek służbowy. Na osłodę mogą zostać referendarzami sądowymi.

Czytaj: Ustawa regulująca status sędziów powołanych po 2017 r. już w Sejmie>>

Sędzia "neo" straci stan spoczynku? Będą pozwy i skargi do ETPCz>>

Sędzia "neo", więc wyrok do wzruszenia? Szykuje się Armagedon>>

Z kolei zgodnie z nowelą ustawy o KRS członkowie-sędziowie KRS będą wybierani przez wszystkich sędziów w bezpośrednich, tajnych wyborach. Głosować na nich będą sędziowie SN, sądów powszechnych, sądów wojskowych i sądów administracyjnych w stanie czynnym. Mandaty mają być rozdzielone proporcjonalnie do liczby sędziów w poszczególnych sądach – w skład 15 sędziów/członków KRS będą wchodzić: 1 sędzia Sądu Najwyższego, 2 sędziów apelacyjnych, 3 okręgowych, 6 rejonowych, po 1 z sądów wojskowych, Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkich Sądów Administracyjnych. Prawo kandydowania na członka Rady będzie przysługiwać sędziemu, który w dniu głosowania ma co najmniej dziesięcioletni staż na stanowisku sędziego, w tym co najmniej pięcioletni staż na aktualnie zajmowanym stanowisku sędziego Sądu Najwyższego, sędziego sądu apelacyjnego, sędziego sądu okręgowego, sędziego sądu rejonowego, sędziego wojskowego sądu okręgowego, sędziego wojskowego sądu garnizonowego, sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego albo sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ale „prawo kandydowania na członka Krajowej Rady Sądownictwa" nie będzie przysługiwać – jak wskazano w projekcie – „osobom wybranym przez Sejm do Krajowej Rady Sądownictwa na podstawie art. 9a ust. 1 ustawy zmienianej w art. 1". Chodzi o 15 sędziów-członków Rady, którzy zostali wybrani przez Sejm, a nie przez sędziów i o których toczy się spór wokół KRS.

Czytaj: Projekt ustawy o KRS już w Sejmie>>

Sędzia/członek KRS w czasie kadencji nie będzie mógł awansować w sądzie>>

W pierwszym czytaniu, ale jeszcze nie w planach Sejmu

Z sejmowego kalendarium wynika, że oba projekty zostały skierowane do pierwszego czytania. Nie ma ich jednak wśród projektów zaplanowanych do rozpoznania w dniach 8–9 stycznia 2026 r.

Kolejne posiedzenia Sejmu zaplanowano na 21, 22, 23 stycznia 2026 r.

Wykaz sędziów bez daty urodzenia

Cała ustawa praworządnościowa ma wejść w życie 30 dni od momentu ogłoszenia, po 14 dniach ma jednak zacząć obowiązywać art. 14, zgodnie z którym minister sprawiedliwości niezwłocznie obwieszcza w Monitorze Polskim wykaz osób, których dotyczą występujące z mocy ustawy skutki. We wstępnej wersji upublicznione miały być: imiona, nazwisko, data urodzenia, stanowisko i data powołania na to stanowisko sędziowskie. Miało być też wskazanie skutków (przypisanie do określonej grupy) i podstawa prawna. I tutaj, m.in. po uwagach zgłoszonych przez prokuratora krajowego, wprowadzono poprawki. W nowej wersji projektu spośród danych usunięto datę urodzenia.

Tak jak już wcześniej pisaliśmy, zgodnie z projektem sędziowie mają zostać pogrupowani według następujących kategorii:

a) osoby będące asesorami sądowymi w sądach powszechnych powołane na stanowisko sędziego sądu rejonowego;
b) osoby będące asesorami w wojewódzkich sądach administracyjnych powołane na stanowiska sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego;
c) osoby będące referendarzami sądowymi i asystentami sędziów, które zdały z wynikiem pozytywnym egzamin sędziowski i mogły ubiegać się o powołanie na urząd sędziego w terminie do 5 lat od zdania egzaminu lub do dnia 21 czerwca 2024 r., powołane na stanowisko sędziego sądu rejonowego;
d) osoby korzystające z prawa do powrotu do wykonywania zawodu sędziego;
e) osoby będące sędziami powołanymi na pierwsze stanowisko na podstawie art. 179 Konstytucji RP, ubiegające się przed obecną Radą o powołanie do pełnienia urzędu sędziego w innym sądzie lub w sądzie wyższego rzędu;
f) osoby ubiegające się o powołanie do pełnienia urzędu sędziego niebędące wcześniej sędziami;
g) osoby ubiegające się o powołanie do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego lub sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego niebędące wcześniej sędziami;
h) osoby powołane na stanowisko sędziego, które przeszły lub zostały przeniesione w stan spoczynku.

 

Przedsprzedaż
Kodeks karny. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]
-15%

Cena promocyjna: 254.15 zł

|

Cena regularna: 299 zł

|

Najniższa cena w ostatnich 30 dniach: 239.2 zł


Projekt przewiduje, że w przypadku osób będących asesorami sądowymi (lit. a i b powyżej), osób będących referendarzami sądowymi i asystentami sędziów (lit. c powyżej) oraz osób korzystających z prawa do powrotu do wykonywania zawodu sędziego (lit. d powyżej) nastąpi ex lege, z dniem wejścia w życie ustawy, potwierdzenie skuteczności ich powołania na stanowisko sędziowskie, co istotne, ze skutkiem uniemożliwiającym kwestionowanie w przyszłości ich statusu jako prawidłowo powołanych sędziów. Ta grupa ma liczyć ok. 1200 osób.

Z kolei sędziowie, którzy po 2017 r. awansowali do sądów wyższej instancji, mają zostać przywróceni na poprzednie stanowiska – te, na które powołano ich przy udziale KRS z członkami/sędziami wybranymi przez sędziów. Grupa ta również liczy około 1200 osób. Co istotne – jak zapisano w projekcie – w okresie dwóch lat od wejścia w życie ustawy będą delegowani do sądów, do których awansowali, będą mieć możliwość ustąpienia za sześciomiesięcznym uprzedzeniem, delegacja będzie też mogła zostać przedłużona na wniosek sędziego, o ile sędzia ten będzie brał udział w powtarzanym konkursie na stanowisko, które zajmował. W gorszej sytuacji znajdą się sędziowie, którzy przyszli spoza zawodu – np. byli adwokaci, radcy, prokuratorzy, notariusze lub pracownicy naukowi. Projekt zakłada, że ich stosunek służbowy na stanowisku sędziego ustanie. W przypadku ok. 350 osób z sądów powszechnych i administracyjnych prezes właściwego sądu apelacyjnego albo właściwego wojewódzkiego sądu administracyjnego będzie mógł zdecydować o mianowaniu ich, na ich wniosek, na stanowisko referendarza sądowego w sądzie, w którym pełnili urząd na stanowisku sędziego. Nastąpi to w terminie 7 dni od dnia złożenia wniosku. Na zastanowienie się, czy chcą być referendarzem, będą mieć miesiąc. Tacy sędziowie będą też mogli ubiegać się o wpis na listy adwokatów, radców lub notariuszy – ale nie nastąpi to z automatu. Z kolei byli prokuratorzy będą mogli na wniosek złożony w terminie miesiąca od dnia wejścia w życie ustawy zostać powołani na poprzednio zajmowane stanowisko prokuratorskie, chyba że wybiorą stanowisko referendarza sądowego. Co istotne, w grę mają wchodzić tutaj art. 132 par. 5 i 6 Prawa o prokuraturze. I tak zgodnie z nimi: prokurator generalny na wniosek prokuratora, który zrzekł się stanowiska, powołuje go na poprzednio zajmowane stanowisko prokuratora, niezależnie od liczby stanowisk w danej powszechnej jednostce organizacyjnej prokuratury, chyba że nie spełnia on warunków wymaganych do powołania na stanowisko prokuratora. W razie odmowy powołania prokuratorowi służy skarga do Sądu Najwyższego.

Projekt o KRS również poprawiony

W trakcie prac rządowych poprawiony został też projekt nowelizacji ustawy o KRS. Dopisano art. 13a ust. 1, zgodnie z którym członek Rady, o którym mowa w art. 11f ust. 1, nie może pełnić funkcji w sądownictwie. Co więcej, jeśli zostanie członkiem KRS, to z dniem następującym po dniu ogłoszenia wyników wyborów do KRS pełnienie przez niego funkcji wygasa z mocy prawa. Dodatkowo, w myśl art. 13b ust. 1, członek KRS nie może, do czasu zakończenia sprawowania mandatu członka Rady, zgłosić swojej kandydatury na wolne stanowisko sędziowskie. Jeżeli członek Rady, o którym mowa w art. 11f ust. 1, zgłosił swoją kandydaturę na wolne stanowisko sędziowskie przed dniem ogłoszenia wyników wyborów, postępowanie w sprawie powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim ulega zakończeniu z mocy prawa z dniem następującym po dniu ogłoszenia wyników wyborów, chyba że Rada podjęła w tym postępowaniu uchwałę o przedstawieniu wniosku o powołanie go do pełnienia urzędu sędziego. A w przypadku uchylenia uchwały, o której mowa w zdaniu pierwszym, przez Sąd Najwyższy postępowanie w sprawie powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim ulega zakończeniu z mocy prawa z dniem uprawomocnienia się orzeczenia SN.

Przypomnijmy, że o zmiany dotyczące awansów postulowało m.in. Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia. W swojej opinii podkreślało, że kluczową sprawą jest to, by reprezentant sędziów w KRS nie mógł awansować w drodze konkursu przeprowadzonego przez organ, którego jest członkiem. Chodziło konkretnie o projektowane dodanie do art. 14 par. 1a (to również zostało), zgodnie z którym powołanie sędziowskiego członka Rady na inne stanowisko sędziowskie nie powoduje wygaśnięcia jego mandatu.

Pierwsza wersja projektu zakładała również, że prawo zgłoszenia kandydatów z SN, sądu apelacyjnego, NSA, sądów wojskowych i administracyjnych będzie miała grupa 10 sędziów, w przypadku sądów okręgowych – 25 sędziów, a rejonowych – 40 sędziów. To zmieniono. W ostatecznej wersji projektu zapisano – art. 11j, że prawo zgłoszenia kandydata na członka Rady „ma grupa stu sędziów". A swojego kandydata mogą też zgłosić (po jednym) Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych i Krajowa Rada Notarialna.