Skarżący Łukasz Biliński jest sędzią Sądu Rejonowego Warszawa- Śródmieście urodzonym w1977, zamieszkały w Warszawie. Sprawa wniesiona do Trybunału Praw Człowieka dotyczy przeniesienia pana Bilińskiego między dwoma wydziałami tego samego sądu wbrew jego woli, postępowania przed Krajową Radą Sądownictwa oraz braku kontroli sądowej decyzji Rady.
W tej sprawie sędzia powołał się na art. 6 ustęp 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (prawo do uczciwego rozpatrzenia sprawy).
Sędzia Biliński skarży się w szczególności na swoje prawo do nierozpoznania jego przeniesienia przez niezależny i bezstronny organ, nie została uszanowana. Biliński zarzuca państwu polskiemu, że działania wobec niego mają wywołać efekt mrożący na sędziów w Polsce.
Decyzję w sprawie przeniesienia podejmowała prezes Sądu Okręgowego w Warszawie . A wcześniej - podjął ją prezes Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia Maciej Mitera.
Sędzia Łukasz Biliński orzekał m.in. w procesach obywateli za protesty pod Sejmem, sprzeciw wobec marszów narodowców czy kontrmanifestacje wobec oficjalnych uroczystości ws. katastrofy smoleńskiej. Wydawał liczne wyroki uniewinniające, z powołaniem się na Konstytucję.
Interwencja rzecznika praw obywatelskich
W jego sprawie z własnej inicjatywy interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich – Adam Bodnar. W piśmie do prezesa Mitery z 18 lipca 2019 r. przypominał, że zgodnie z Prawem o ustroju sądów powszechnych przy przeniesieniu sędziego do innego wydziału bez jego zgody, bierze się pod uwagę w szczególności staż pracy sędziów w wydziale, z którego następuje przeniesienie. Sędzia Łukasz Biliński podkreślał, że inni sędziowie z likwidowanego wydziału mają krótszy staż pracy niż on, jednak nie zostali oddelegowani do wydziału rodzinnego.
RPO zwracał też uwagę, że według obecnych przepisów u.s.p odwołanie sędziego, którego przeniesiono do innego wydziału, rozpatruje Krajowa Rada Sądownictwa. Przed zmianą ustawy o KRS w 2017 r. było to kompetencją kolegium sądu apelacyjnego, którego rolą jest m.in. wyrażanie opinii w sprawach osobowych sędziów.
Ograniczenie uprawnień
W piśmie z 26 lipca 2018 r. do Prezydenta RP Rzecznik wskazywał na zagrożenia związane z przekazaniem kompetencji kolegium sądu apelacyjnego na rzecz KRS. Podkreślał, że podporządkowanie nowej Krajowej Rady Sądownictwa czynnikom politycznym umożliwia przedstawicielom władzy ustawodawczej i wykonawczej pośredni wpływ na decyzje odnoszące się do spraw związanych z wewnętrznym funkcjonowaniem sądownictwa. Prowadzi to do ograniczenia uprawnień przedstawicieli kolegium wybranych przez samorząd sędziowski na rzecz organu wybranego przez polityków, jakim jest obecna KRS (jej rzecznikiem prasowym jest sędzia Mitera).
W grudniu 2017 r. uchwalono nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Nowe przepisy - przygotowane przez prezydenta Andrzeja Dudę - niezgodnie z Konstytucją przerwały kadencje dotychczasowych 15 członków Rady będących sędziami.












