Trybunał zajmie się przesłankami tymczasowego aresztowania
Na początku marca przed Trybunałem Konstytucyjnym zostało wszczęte postępowanie w sprawie skargi konstytucyjnej, dotyczącej stosowanie tymczasowego aresztowania - dowiedział się serwis Prawo.pl. Chodzi m.in. o samoistną przesłankę zagrożenia wysoką karą, ale też przesłankę mówiącą o "uzasadnionej obawie, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie karne". Do sprawy już przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich.

TK zajmie się sprawą w momencie kiedy prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację Kodeksu postępowania karnego, która miała na celu m.in. ograniczyć stosowanie w Polsce tymczasowych aresztów. Nowelizacja zakładała m.in. istotną zmianę w art. 258 k.p.k., konkretnie w zakresie zaskarżonego do TK par. 2, zgodnie z którym jeżeli oskarżonemu zarzuca się popełnienie zbrodni lub występku zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 8 lat, albo gdy sąd pierwszej instancji skazał go na karę pozbawienia wolności nie niższą niż 3 lata, potrzeba zastosowania tymczasowego aresztowania w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania może być uzasadniona grożącą oskarżonemu surową karą. Prawnicy, ale też organizacje pozarządowe zajmujące się prawami człowieka, wielokrotnie wskazywały, że ta przesłanka jest nadużywana. Helsińska Fundacja Praw Człowieka wskazywała, że granica 8 lat nie zmienia się od czasu wejścia w życie Kodeksu postępowania karnego, gdy tymczasem Kodeks karny był wielokrotnie zmieniany, a ustawodawca podnosił granice sankcji za różne przestępstwa oraz wprowadzał nowe typy czynów zabronionych zagrożonych 8. latami pozbawienia wolności. - Tym samym zwiększało się „pole rażenia" art. 258 par. 2 k.p.k. - wskazywała.
Zobacz też procedury w LEX:
- Stosowanie tymczasowego aresztowania w postępowaniu przygotowawczym >
- Stosowanie tymczasowego aresztowania w postępowaniu sądowym >
Nowela zakładała więc podwyższenie tej górnej granicy z 8 do 10 lat, a także dopisanie, że „obawy utrudniania prawidłowego toku postępowania", uzasadniające stosowanie środka zapobiegawczego, mogą wynikać także z surowości grożącej oskarżonemu kary. Co więcej, regulacja wprowadzała ograniczenie czasowe – zgodnie z nim sąd pierwszej instancji właściwy do rozpoznania sprawy, mógłby na wniosek prokuratora przedłużyć tymczasowe aresztowanie na okres łącznie nieprzekraczający 12 miesięcy.
Czytaj: Mikołaj Kozak: Wyboista obrona przed słabymi zarzutami>>
Zaskarżone przepisy
Skarga konstytucyjna wniesiona do TK dotyczy dwóch przepisów:
- właśnie art. 258 par. 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego;
- oraz art. 258 par. 1 punkt 2 ustawy - Kodeks postępowania karnego „rozumiany w ten sposób, że ustanawia on hipotetyczne domniemanie podejmowania przez oskarżonego (podejrzanego) działań wskazanych w tym przepisie i w związku z tym nie wymaga oparcia obawy matactwa procesowego na konkretnych dowodach lub poszlakach”.
Skarżący wnosi o uznanie ich za niezgodne z m.in. art. 41 ust. 1, w związku z art. 31 ust. 3 i w związku z art. 2 Konstytucji. Zgodnie z pierwszym z nich każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą. Pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych w ustawie, na mocy art. 31 ust. 3 Konstytucji: ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. A z kolei art. 2 Konstytucji brzmi: Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.
RPO wnosi o uznanie niekonstytucyjności art. 258 par. 2 k.p.k., rozumianego w ten sposób, że pozwala traktować surowość grożącej kary jako samodzielną i wystarczającą podstawę do stosowania i przedłużania tymczasowego aresztowania, tworząc domniemanie, że podejrzany może podjąć działania zakłócające prawidłowy tok postępowania, co - jak uzasadnia - zwalnia z powinności wykazania konkretnych dowodów lub okoliczności godzących w prawidłowy tok postępowania.
Czytaj: Ustawa zawetowana, tymczasowe aresztowania nadal będą nadużywane?>>
Groźba wysokiej kary wystarczy, by trafić do aresztu
Jak wskazano w uzasadnieniu skargi, z orzecznictwa sądów powszechnych wynika, że na podstawie art. 258 par. 2 k.p.k. tymczasowe aresztowanie stosowane jest najczęściej tylko dlatego, że oskarżonemu grozi surowa kara albo wymierzono mu karę pozbawienia wolności nie niższą niż 3 lata, a nie dlatego, że występuje rzeczywista konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania.
Stosowanie tymczasowego aresztowania jedynie z powodu grożącej lub wymierzonej oskarżonemu kary powoduje zatem, że stosowane jest ono nie dla ochrony procesu karnego, ale ze względów ogólnoprewencyjnych. Zwrócić należy więc uwagę, że art. 249 par. 1 k.p.k. wyraża zasadę, iż tymczasowe aresztowanie stosuje się w celu realizacji funkcji procesowych, tj. zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania. Jedynie wyjątkowo dopuszcza się możliwość stosowania tego środka dla realizacji funkcji pozaprocesowych w postaci zapobiegnięcia popełnieniu przez oskarżonego nowego, ciężkiego przestępstwa - wskazuje autor skargi adwokat Rafał Maciejewski.
Zaznacza, że w praktyce przesłanka tymczasowego aresztowania wyrażona w art. 258 par. 2 k.p.k., pomimo formalnego związania jej z procesowym celem, tj. zabezpieczeniem prawidłowego toku postępowania, ma w istocie zabarwienie pozaprocesowe. Dodaje, że przepis ten nie zawiera również jasno i precyzyjnie określonych przesłanek tymczasowego aresztowania, które pozwalałyby w każdej sytuacji na ocenę, czy zachowanie oskarżonego aktualizuje wystąpienie przesłanek tymczasowego aresztowania, a tym samym konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania za pomocą zastosowania wymienionego środka.
Przesłanka surowości kary grożącej lub wymierzonej oskarżonemu powoduje, że nawet gdy nie daje on powodów do uznania, że bezprawnie będzie utrudniał prawidłowy tok postępowania, może zostać pozbawiony wolności i tymczasowo aresztowany. Sytuacja prawna oskarżonego jest więc nieprzewidywalna, gdyż pomimo zachowania zgodnego z wymogami prawidłowego toku postępowania, może zostać tymczasowo aresztowany - wskazuje.
Zobacz też procedurę w LEX: Tymczasowe aresztowanie warunkowe >
Domniemanie istnienia obawy utrudniania postępowania
Mecenas Maciejewski wskazuje w skardze, że sądy stosując na tej podstawie areszt, powołują się na uchwałę składu 7 sędziów SN z 19.01.2012 r. (I KZP 18/11, LEX nr 1102081 ). SN stwierdził w niej, że "art. 258 par. 2 k.p.k. wprowadza szczególny rodzaj domniemania istnienia obawy, że oskarżony, z uwagi na grożącą mu w konkretnej sprawie surową karę, będzie bezprawnie utrudniał postępowanie, co może stanowić samodzielną przesłankę szczególną stosowania tymczasowego aresztowania".
- W związku z tym sądy z reguły przyjmują, że przepis art. 258 par. 2 k.p.k. zwalnia od wykazywania okoliczności uzasadniających bezprawne utrudnianie prawidłowego toku postępowania innych niż surowość kary grożącej oskarżonemu - pisze i dodaje, że brak konieczności wykazania związku między grożącą oskarżonemu (podejrzanemu) karą oraz nieprawomocnie wymierzoną karą a obawą bezprawnego utrudniania prawidłowego przebiegu postępowania powoduje, że pozbawienie wolności osobistej podejrzanego i oskarżonego będzie mogło nastąpić także wtedy, gdy w sprawie nie występują okoliczności uzasadniające obawę bezprawnego utrudniania przez te osoby prawidłowego przebiegu postępowania.
Tym samym tymczasowe aresztowanie będzie mogło być zastosowane pomimo braku rzeczywistej potrzeby ochrony prawidłowego toku postępowania - podsumowuje.
Czytaj też w LEX: Doręczenia pism za pośrednictwem portalu informacyjnego w postępowaniu karnym >





