"Było wyraźne, że nasi partnerzy aktualni i potencjalni z Kanady czekali przede wszystkim na potwierdzenie politycznej woli rządu polskiego, aby wspierać prace nad wydobywaniem gazu łupkowego. Oczekiwali też, że rząd polski zapewni stabilne warunki prawne i podatkowe" - powiedział premier na konferencji prasowej.
"Mówiąc krótko, oni sugerowali, że nie zainwestują pieniędzy w Polsce tylko po to, żeby się za chwilę dowiedzieć, że będziemy ich łupić bez umiaru. Jest bardzo ważne, żeby znaleźć idealny środek, tzn. żeby inwestorom opłacało się wiercić i wydobywać gaz, a nam żeby się opłacało ich wpuszczać do Polski, tzn. żeby jednak dzielili się zyskiem" - dodał.
Tusk powiedział, że kanadyjscy inwestorzy potwierdzili chęć poszukiwania i wydobycia gazu łupkowego w Polsce.
"Usłyszeliśmy dziś od liderów kanadyjskiego projektu gazowego słowa zapewnienia, że są zainteresowani kontynuowaniem tych prac" - oświadczył.
"Nasi kanadyjscy rozmówcy uważają, że jeśli wszystko dobrze pójdzie, za trzy lata przemysłowy poziom wydobywania gazu łupkowego w Polsce będzie możliwy. Będziemy pracować, żeby takie tempo uzyskać" - zapewnił.

Z Ottawy Tomasz Zalewski (PAP)