Sędziowie w Luksemburgu uznali, że "nie można uznać osoby za odpowiedzialną za sprzeniewierzenie funduszy z tego jedynie powodu, iż jest ona objęta dochodzeniem wstępnym w państwie trzecim", podczas gdy Rada UE, czyli rządy państw członkowskich, nie wie, jakie czyny są zarzucane tej osobie w ramach tego dochodzenia.

5 marca 2014 roku w związku z wybuchem kryzysu ukraińskiego Rada UE postanowiła zamrozić środki finansowe i aktywa gospodarcze, należące do osób, wskazanych przez ukraińskie władze jako odpowiedzialne za defraudację funduszy państwowych. Sankcjami objęto Azarowa i Arbuzowa, syna Azarowa, Ołeksija, brata byłego szefa kancelarii prezydenta Ukrainy Serhija Klujewa oraz byłego ministra Ukrainy ds. paliw i energii Eduarda Stawyckiego.

Sąd uwzględnił ich skargi i stwierdził nieważność zamrożenia aktywów. Wyrok dotyczy okresu od 6 marca 2014 roku do 5 marca 2015 roku. (PAP)