Różnica wynika z nowego wyliczenia wartości nieruchomości, sporządzonego na polecenie sądu.

W 1956 r. dwa budynki w Poznaniu, w których mieszczą się obecnie dwie szkoły publiczne, zostały wywłaszczone na rzecz Skarbu Państwa. W 2007 r. decyzję tę za nieważną uznał Minister Budownictwa, a następnie Wojewódzki i Naczelny Sąd Administracyjny.

Kuria pierwotnie domagała się 32 mln zł - równowartości 10-letniego czynszu za użytkowane budynki. Sąd Okręgowy w Poznaniu w lipcu 2010 r. uznał, że wystarczająca będzie kwota 23 mln zł. W kwocie tej mieściło się odszkodowanie za utracony czynsz i 4,65 mln zł odszkodowania za działki, na których mieszczą się ulice.

W 2011 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu przyznał archidiecezji 4,65 mln zł. Sąd obniżył odszkodowanie, uznając, że odszkodowanie nie przysługuje za utracone korzyści, czyli potencjalne zyski z wynajmu budynków. Na ten wyrok złożona została kasacja do Sądu Najwyższego, który częściowo uchylił wyrok.

Sąd Apelacyjny miał zbadać, czy stan nieruchomości, której dotyczy odszkodowanie uległ zmianie od 1956 roku. Stwierdził, że były to i są nadal nieruchomości drogowe. Sąd polecił też biegłym ustalenie aktualnej wartości nieruchomości.

„Biegli ustalili tę wartość na 3,1 mln zł. To była kwota niższa, niż przy poprzednim rozpoznaniu sprawy przed czterema laty. W ocenie sądu tylko wartość nieruchomości, ustalona według aktualnych cen, może być podstawą do ustalenia odszkodowania” – stwierdził w środę sąd.

Na ogłoszeniu wyroku nie było ani przedstawicieli Archidiecezji Poznańskiej, ani Skarbu Państwa. (PAP)