Spotkanie zorganizowano w związku z ostatnimi kłopotami biur podróży. Udział w rozmowach wzięli: minister sportu i turystyki Joanna Mucha, wiceminister tego resortu Katarzyna Sobierajska oraz szef Ministerstwa Finansów Jacek Rostowski.
"Celem spotkania było omówienie możliwych zmian w rozporządzeniach ministra finansów z dnia 16 grudnia 2010 r. w sprawie minimalnej wysokości sumy gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej wymaganej w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych" - poinformował resort sportu w komunikacie. Chodzi również o rozporządzenie z grudnia 2010 r. w sprawie obowiązkowego ubezpieczenia na rzecz klientów w związku z działalnością wykonywaną przez organizatorów turystyki i pośredników turystycznych.
Zmiany mają na celu ograniczenie nieuczciwych praktyk przedsiębiorców oraz poprawę zabezpieczenia interesów klientów biur podróży tak, by pomimo ogłoszenia upadłości czy zawieszenia działalności biura podróży jego klienci mieli pełną gwarancję zwrotu kosztów - podkreślił resort sportu i turystyki.
Zaproponowane rozwiązania mają być poddane szczegółowym analizom i ich ostateczny kształt zostanie wypracowany przez oba resorty w trakcie kolejnych spotkań.
Od początku lipca trzy biura podróży zawiesiły swoją działalność. Sky Club złożył wniosek o upadłość; konieczne było zorganizowanie powrotu do kraju dla ponad 4,5 tys. poszkodowanych turystów. W ubiegłym tygodniu firma Alba Tour poinformowała o swoich problemach - w Egipcie w tym czasie przebywało kilkuset turystów, a ok. 3 tys. osób nie wyjedzie na wykupione wycieczki. W poniedziałek poinformowano z kolei o niewypłacalności firmy Africano Travel z Poznania, która współpracowała z Alba Tour. Z Egiptu do Polski trzeba będzie sprowadzić ok. 150 turystów.
Gwarancje ubezpieczeniowe Sky Clubu opiewały na 25 mln zł. Zgodnie z danymi przedstawionymi dotychczas przez mazowiecki urząd marszałkowski, koszty powrotu klientów biura sięgnęły ok. 3 mln zł. Z gwarancji touroperatora będą też wypłacane odszkodowania dla poszkodowanych klientów biura. Do tej pory do urzędu marszałkowskiego wpłynęło już blisko 3 tys. wniosków w tej sprawie.
W przypadku biura Alba Tour - według wielkopolskiego urzędu marszałkowskiego - ubezpieczenie wynosi 209 tys. zł. Koszt transferu do Polski turystów z Egiptu to ok. 600 tys. zł. Według tego samego urzędu, gwarancje ubezpieczeniowe Africano Travel wynoszą natomiast 180 tys. zł. Urząd ma nadzieję, że wystarczy to na opłacenie powrotu turystów do Polski. (PAP)