Więcej: K zaczął badanie przepisów o billingach i podsłuchach

Jak podkreślał w Trybunale Konstytucyjnym prok. Hernand, państwo nie może rezygnować z takich narzędzi jak kontrola operacyjna i pozyskiwanie danych, ale - jako że wkracza to głęboko w prawa i swobody obywatelskie - przepisy muszą rygorystycznie chronić jednostkę przed arbitralną lub nieadekwatnie dużym wkraczaniem w te prawa i wolności. "Zakwestionowane regulacje w sposób nieproporcjonalny i nieadekwatny wkraczają w swobody obywatelskie" - zaznaczył.

Czytaj także:
Zastępca RPO: warunki inwigilacji przez tajne służby trzeba doprecyzować

Szef CBA broni w TK uprawnień swojej służby

 

 

 

Wskazał też, że na mocy zaskarżonych przepisów służby mają prawo pozyskiwać billingi nawet w sprawach o tak niewielkim ciężarze gatunkowym jak wykroczenia.

Regulacje z ustaw dotyczących pracy operacyjnej służb wojskowych prokuratura uznała za "blankietowe", bo nie wskazano w nich konkretnych przestępstw, do których można stosować kontrolę operacyjną, ani umów i porozumień międzynarodowych (ustawa mówi nawet o umowach jeszcze niezawartych, gdzie służby także miałyby prawo stosować kontrolę operacyjną). Wskazywał, że przepisy są zbyt ogólne, a przez to niejasne.

Dodał, że w regulacjach ustawowych nie uwzględniono istniejącego zakazu dowodowego gdy chodzi o podsłuchiwanie adwokatów, radców prawnych, lekarzy, dziennikarzy, notariuszy i doradców podatkowych. Jak podkreślił prok. Hernand, tym samym bez uzyskiwania zgody sądu służby mogą "poszerzać zakres kontroli operacyjnej" z pominięciem tajemnicy adwokackiej, dziennikarskiej, lekarskiej itp., choć organom ścigania nie wolno łamać tajemnicy obrońcy lub tajemnicy dziennikarskiej.

Reprezentujący Sejm poseł Witold Pahl (PO) powiedział, że Izba uznaje za uzasadnioną część rozpatrywanych skarg. "Przesłanki kontroli operacyjnej służb są niedookreślone i w sposób nieuprawniony wkraczają w sferę prywatności" - dodał. Zarazem oświadczył, że Sejm jest przeciwny m.in. skardze Prokuratora Generalnego, z której wynika, że służby nie powinny prowadzić inwigilacji wobec przestępstw skarbowych i prywatnoskargowych. Według Sejmu powinno się też utrzymać możliwość takich działań wobec osób łamiących nie tylko prawo karne, ale także np. i ustawę antykorupcyjną, która ogranicza działalność gospodarczą osób na kierowniczych stanowiskach. (PAP)