Szefem więzienia Norgerhaven w miejscowości Veenhuizen jest Norweg, natomiast strażnikami są Holendrzy. Oslo płaci ok. 25,5 miliona euro rocznie za korzystanie z tego holenderskiego zakładu karnego. Holendersko-norweskie porozumienie międzyrządowe w tej sprawie zawarto wstępnie na trzy lata.

Porozumienie w tej sprawie jest korzystne dla obu stron - w Norwegii brakuje miejsc w więzieniach, natomiast w Holandii półtora tysiąca cel jest pustych.

Holendrzy świadczą takie usługi nie tylko Norwegii. Od 2010 roku w holenderskim więzieniu w Tilburgu kary odbywa 650 Belgów. Szefem tego zakładu karnego jest Belg.

W więzieniach wynajmowanych przez Holandię innym krajom obowiązują procedury i przepisy tych krajów. Zatrudniony tam holenderski personel przeszedł specjalne przeszkolenia.

Norwegia wysyła do Holandii przede wszystkim takich więźniów, którzy nie mają kontaktów z rodzinami. Przed zakończeniem odbywania kary będą oni przenoszeni z powrotem do Norwegii.(PAP)

Krzysztof Dąbkiewicz
Kodeks karny wykonawczy. Komentarz [PRZEDSPRZEDAŻ]>>>