Czytaj: TK za dwa tygodnie zbada nową ustawę o Trybunale >>

Dera był pytany w radiu RMF FM, czy jeśli TK orzeknie, że wybór trzech sędziów był zgodny z konstytucją i prawomocny, prezydent odbierze od nich ślubowanie i uszanuje orzeczenie TK.

"Prezydent stoi na straży konstytucji, szanuje wyroki trybunałów, będzie przestrzegał zasad prawa, bo od tego jest" - powiedział Dera.
Czytaj: Szydło o nowelizacji ustawy o TK: to naprawienie prawa>>

Poinformował, że kancelaria prezydenta przygotowała prawną analizę związaną z wyborem sędziów, z którą po powrocie z Chin zapozna się Andrzej Duda i wówczas podejmie stosowne działania.

Dera pytany, czy jest w nim i w prezydencie "pełna gotowość do kompromisu", odpowiedział: "myślę, że tak".

Czytaj: Komitet Helsiński jeszcze raz protestuje ws. ustawy o TK>>

8 października poprzedni Sejm wybrał pięciu nowych sędziów TK - przeciw czemu było PiS. Kadencja trojga sędziów Trybunału skończyła się 6 listopada - czyli w trakcie kadencji poprzedniej Izby; w ich miejsce Sejm wybrał Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego i Krzysztofa Ślebzaka. 2 i 8 grudnia kończy się dwojga następnych.

Prezydent dotychczas nie zaprzysiągł trzech nowych sędziów - bez czego nie mogą orzekać. Sędziów TK mógł wybrać nowy Sejm i w normalnych warunkach właśnie w taki sposób by to nastąpiło; w moim przekonaniu to, co się stało, było poważnym naruszeniem zasad demokratycznych - mówił Duda, odnosząc się do tej sprawy.

Czytaj: Sędziowie też zaskarżą do TK ustawę o Trybunale>>

Ustawę o TK, na mocy której wybrani zostali sędziowie, jeszcze pod koniec poprzedniej kadencji zaskarżyli do Trybunału posłowie PiS. Gdy TK ogłosił, że rozpozna tę skargę 25 listopada (a w pewnej części także w grudniu) skargę wycofano. Krótko potem własną skargę - tożsamą z wycofaną skargą PiS - do TK skierowała grupa obecnych posłów PO i PSL. Posłowie PO zapewniali, że ich wniosek jest następstwem działań prezydenta Dudy, który nie zaprzysiągł sędziów Trybunału wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji, bo ma wątpliwości konstytucyjne, ale równocześnie nie kieruje sprawy do TK. Trybunał ma się zająć tym wnioskiem 3 grudnia.

Czytaj: Prof. Zoll: to koniec państwa prawa w Polsce>>

W minionym tygodniu Sejm głosami PiS i Kukiz'15 (posłowie PO, Nowoczesnej i PSL opuścili salę) znowelizował ustawę o TK, która przewiduje ponowny wybór pięciu sędziów Trybunału i wprowadza zasadę, że kadencja sędziego TK rozpoczyna się w dniu złożenia ślubowania wobec prezydenta RP - co następuje w 30 dni od dnia wyboru. Przyjęto także, że w 3 miesiące od wejścia zmian w życie, wygaszone będą kadencje Andrzeja Rzeplińskiego i Stanisława Biernata - nie jako sędziów, ale jako prezesa i wiceprezesa TK. Prezesa TK prezydent będzie powoływać na trzy lata, spośród co najmniej trzech kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne TK. Kadencja prezesa trwa 3 lata z możliwością ponownego powołania. Ta zmiana wejdzie w życie 5 grudnia. (PAP)

Dowiedz się więcej z książki
Służąc rządom dobrego prawa. Andrzej Rzepliński w rozmowie z Krzysztofem Sobczakiem
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł