Na początku października Fedak wystąpiła do głównego inspektora pracy Tadeusza Zająca z wnioskiem o pilne przeprowadzenie kompleksowej kontroli wielkopowierzchniowych placówek handlowych. Według Fedak do resortu pracy napływają liczne sygnały o łamaniu prawa pracy i zasad bezpieczeństwa przez pracodawców.

Problematyka przestrzegania przepisów ustawodawstwa pracy w placówkach handlowych, w tym wielkopowierzchniowych, jest przedmiotem stałego zainteresowania Państwowej Inspekcji Pracy od 1998 r. ze względu na liczbę naruszeń prawa - zapewnia Biuro Informacji Głównego Inspektoratu Pracy.

"Uwzględniając prośbę pani minister Jolanty Fedak, główny inspektor pracy polecił dodatkowe zbadanie zasygnalizowanego przez panią minister problemu" - podkreślono w komunikacie GIP przesłanym PAP w poniedziałek.

W 2009 roku PIP skontrolowała 87 placówek wielkopowierzchniowych, zatrudniających blisko 11 tys. pracowników.

Najliczniejszą grupę nieprawidłowości w zakresie prawnej ochrony pracy stanowiło nieprzestrzeganie prawa do wypoczynku, przejawiającego się w naruszeniach przepisów o czasie pracy. W zakresie bhp ujawniane naruszenia prawa polegały głównie na: nieprawidłowym składowaniu i magazynowaniu towarów, braku ładu i porządku w ciągach komunikacyjnych, eksploatacji instalacji i urządzeń elektrycznych niezgodnie z przepisami, dopuszczaniu do pracy bez szkoleń.

W tym roku kontrole wielkopowierzchniowych placówek handlowych realizowane są na bieżąco. Od stycznia do sierpnia inspektorzy przeprowadzili 62 kontrole rutynowe takich placówek.

Dominowały nieprawidłowości w zakresie czasu pracy i niewypłacania wynagrodzenia za prace w godzinach nadliczbowych oraz udzielania urlopów. Powtórzyły się nieprawidłowości z roku poprzedniego w odniesieniu do bhp, przy czym wystąpiły także naruszenia przepisów dotyczące oceny ryzyka zawodowego, wyposażenia w odzież i obuwie robocze, badań lekarskich.(PAP)