Gang działał w kilku różnych regionach Polski. Członkowie grupy popełniali przestępstwa dzięki sieci wielu firm, działających w różnych branżach. Wyłudzali VAT na podstawie sfałszowanych faktur krążących pomiędzy tymi spółkami.

„W fakturach potwierdzano transakcje gospodarcze, które w rzeczywistości nie miały miejsca, następnie na tej podstawie wyłudzano podatek. Straty Skarbu Państwa są szacowane na 20 milionów złotych” - powiedział w środę rzecznik częstochowskiej prokuratury Tomasz Ozimek.

W ostatnich dniach funkcjonariusze CBŚ z Kielc zatrzymali w woj. mazowieckim siedmiu kolejnych podejrzanych o udział w tej grupie przestępczej, pranie pieniędzy, oszustwa oraz posługiwanie się dokumentami potwierdzającym nieprawdę. Kolejną osobę zamieszaną w tę sprawę zatrzymano w woj. śląskim. Przedstawiono jej zarzuty z kodeksu karno-skarbowego oraz dotyczące paserstwa i przechowywania urzędowych znaków wartościowych – podała świętokrzyska policja.

Zatrzymani to mężczyźni w wieku od 40 do 55 lat. Zarzuca im się uszczuplenia podatkowe na ponad 7 mln zł oraz pranie brudnych pieniędzy w kwocie nie mniejszej niż 18 mln zł. Na wniosek śledczych trzech spośród nich trafiło do aresztu. Wobec pozostałych prokurator zastosował poręczenia majątkowe, zakazy opuszczania kraju oraz dozory policyjne. Jeden z podejrzanych pozostanie na wolności po wpłaceniu poręczenia w kwocie 250 tys. zł.

Mimo, że w śledztwie zarzuty przedstawiono już 73 podejrzanym, funkcjonariusze CBŚ i prokuratorzy podkreślają, że sprawa nadal jest rozwojowa; nie wykluczają kolejnych zatrzymań.(PAP)