Szefowa rządu pytana, jak udało się jej gabinetowi podnieść aż tak bardzo wpływy ze wszystkich podatków, odpowiedziała: "Wystarczy rządzić uczciwie, konsekwentnie, mieć dobry plan i pilnować tego, co jest najistotniejsze". "Myśmy mówili o uszczelnieniu systemów i zrobiliśmy to - nie gadaliśmy" - podkreśliła.

W ocenie Szydło w "polityce bardzo łatwo zrobić PR i bardzo często to jest tak, że niektórzy politycy tylko i wyłącznie na tym się koncentrują". "PR jest potrzebny, potrzebne jest pokazanie ludziom tego, powiedzenie tego, co się robi. Tyle tylko, że po tym evencie - jeżeli nic nie zostanie - to to jest niewiele warte" - mówiła.

"Dzisiaj mówimy o faktach. Mamy lepsze wpływy z podatku VAT, mamy lepsze wpływy z podatku CIT, finanse publiczne są stabilne" - podkreśliła szefowa rządu.

Premier zwróciła uwagę, że kiedy jej gabinet wprowadzał program 500 plus opozycja "straszyła". "My potrafiliśmy wskazać 17 mld zł w budżecie państwa, który był przygotowany przez naszych posłów, wtedy Platforma twierdziła, że będzie tragedia, na pewno załamią się finanse publiczne, na pewno oszukamy ludzi, pieniędzy na 500 plus braknie. Nie tylko, że nie brakło, ale przynoszą dobre efekty - nie tylko poprawiają sytuację materialną rodzin, ale również napędzają gospodarkę. Więc wszystko jest tak, jak powinno być" " - powiedziała premier. (PAP)

amt/ mag/