Pytany o ocenę przygotowanego przez resort finansów pakietu działań, które mają obniżyć deficyt sektora finansów publicznych o 4,4 proc. w latach 2011-2012, Bratkowski powiedział, że jest to "pakiet działań stopniowych, nie nerwowych". "Generalnie oceniam go pozytywnie. Jeżeli utrzyma się przyzwoite tempo wzrostu gospodarczego, to rzeczywiście ten pakiet daje szanse na to, żebyśmy w 2012 r. zeszli blisko deficytu w wysokości ok. 3 proc. PKB" - powiedział Bratkowski w Belwederze przed debatą dotyczącą zmian w OFE.
Zastrzegł, że nie może powiedzieć, czy będzie to np. 2,9 proc. lub 3,1 proc., ale "coś koło tego". Zdaniem Bratkowskiego istnieje jednak ryzyko, że rozwój sytuacji ekonomicznej będzie mniej korzystny od zakładanego, co oznaczałoby konieczność przeprowadzenia dodatkowych działań. "Ale oczywiście jest szansa, że ten pakiet wystarczy. Ważne, co się będzie działo dalej, bo z punktu widzenia długotrwałego wzrostu gospodarczego nie wystarczy, żebyśmy obniżali deficyt do 3 proc. w 2012 r. Dobrze by było, gdybyśmy obniżyli ten stosunek do 1 proc. PKB" - powiedział członek RPP.
MF planuje, że w latach 2011-2012 deficyt sektora finansów publicznych spadnie o 4,44 pkt proc. PKB. W liście przesłanym w ubiegłym tygodniu do komisarza UE ds. gospodarczo-walutowych Olli Rehna przez ministra finansów Jacka Rostowskiego Polska zobowiązała się, że w 2012 roku ograniczy deficyt sektora finansów publicznych do 3 proc. PKB. Wśród działań wymienionych w liście znajduje się m.in. reguła wydatkowa, niższe wydatki Funduszu Pracy, zmiany w OFE, niższe zasiłki pogrzebowe, podwyżki akcyzy na papierosy, podwyżka o 1 pkt proc. VAT, a od 2012 r. także dodatkowa reguła wydatkowa, ograniczająca deficyt samorządów. (PAP)