Spotkanie ZASP z ministrem Bogdanem Zdrojewskim odbyło się z okazji przypadającej w tym roku 95. rocznicy powstania związku.

ont-size:10.0pt;ont-family:"Times New Roman","serif";}

W spotkaniu udział wziął m.in. prezes ZASP, aktor Olgierd Łukaszewicz oraz artyści - Barbara Krafftówna, Dorota Stalińska, Marian Opania, Ignacy Gogolewski. Minister odznaczył podczas spotkania medalem Gloria Artis aktora i reżysera Stanisława Brejdyganta.

Podczas poniedziałkowego spotkania członkowie ZASP zgłosili ministrowi kultury wiele problemów, z jakimi boryka się ich środowisko. Mowa była m.in. o niskich płacach i braku danych dotyczących poziomu bezrobocia wśród aktorów.

Elżbieta Czerwińska z ZASP mówiła o potrzebie powołania instytucji pełniącej funkcję biura pośrednictwa pracy dla artystów. "W wielu krajach, m.in. w Niemczech, Holandii i w krajach skandynawskich, istnieją wyspecjalizowane biura pośrednictwa pracy, które ukierunkowane są wyłącznie na pomoc środowiskom artystycznym. Odczuwamy ogromną potrzebę powołania takiej instytucji w Polsce" - mówiła Czerwińska, apelując do ministra kultury o pomoc w powołaniu tego typu biura.

Jak uzasadniała, artysta ma ograniczoną możliwość korzystania z ofert tradycyjnego urzędu pracy. "Nie jesteśmy tam w stanie znaleźć pracy. Pracodawcy nie zgłaszają tam tego typu ofert. Mamy też problem z zarejestrowaniem się, bo bezrobocie w naszym środowisku jest sprawą względną - możemy bardzo długo pozostawać bezrobotni, ale co jakiś czas mieć umowę o dzieło" - tłumaczyła. Jak dodała, największą bolączką bezrobotnego artysty jest więc brak ubezpieczenia zdrowotnego.

Jej zdaniem, biuro pośrednictwa pracy w dziedzinie artystycznej, które byłoby powołane przez ministra kultury, ale korzystałoby ze struktur, jakie posiada ZASP, "pomogłoby też osobom, które radzą sobie słabiej w zawodzie, szukać innych form zatrudniania i przekwalifikowania".

Minister kultury zapewnił, że przyjrzy się tej propozycji. "Na następnym spotkaniu poinformuję, co ewentualnie może z tego wyniknąć" - zapowiedział.

Zdrojewski przypomniał też, że wielokrotnie podejmował inicjatywę przyznania specjalnej emerytury artystom w trudnej sytuacji materialnej. "Bardzo często jednak, w czasie trwania procedury, artyści wycofują się, bo obowiązująca procedura jest dla nich nie do przyjęcia. Trzeba m.in. wykazać, że faktycznie znajdują się w trudnej sytuacji materialnej, udokumentować stan majątkowy i lata pracy. Dla wielu osób jest to żenujące i nie do przyjęcia. Bardzo poważnie traktuję tego typu sygnały, dlatego podjąłem już pierwsze rozmowy, aby poprawić tę procedurę tak, żeby nie uchybiała ona godności osób starających się o poprawę swojej sytuacji emerytalnej" - mówił Zdrojewski.

Minister zauważył też, że Polska z sukcesem uzyskuje środki unijne na polską kulturę. "Nie byłoby to możliwe w tak dużym stopniu, gdybyśmy nie mieli atutów w postaci polskich instytucji artystycznych. (...) Dzięki pracy polskich aktorów, dyrektorów, reżyserów, polskie instytucje teatralne, filharmoniczne znane są w Europie. Środki finansowe, które udało się Polsce wywalczyć (...), to przede wszystkim pokłosie siły polskich instytucji i ich wiarygodności" - uznał minister.

Podczas poniedziałkowego spotkania apelowano także o stworzenie systemu przekwalifikowań artystów tancerzy. Zdrojewski poinformował, że zwrócił się do ministra pracy w tej sprawie. "Pod koniec roku powinny być gotowe propozycje opieki nad tą grupą artystyczną - zarówno od strony przekwalifikowania, jak i pomocy materialnej w przypadku utraty praw do wykonywania zawodu, z powodów niezależnych od artystów" - zapowiedział minister. (PAP)