W czwartek podczas spotkania z dziennikarzami prezes Przewozów Regionalnych Tomasz Pasikowski przyznał, że spółka jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej. "Jeżeli nie dojdzie do rozstrzygnięć związanych z historycznymi zobowiązaniami, przejdziemy w stan wegetatywny, a tego chcemy uniknąć" - powiedział.

Pasikowski zapowiedział, że firma w tym roku zmniejszy zatrudnienie o 5-9 proc. "Nie będzie zwolnień grupowych, a cały proces odbywa się w dialogu z partnerami społecznymi" - powiedział. Przewoźnik zatrudnia blisko 9,5 tys. pracowników.

Przewozy Regionalne uruchamiają blisko 1,6 tys. pociągów w ciągu doby, z których korzysta dziennie ok. 250 tys. pasażerów. To głównie osoby dojeżdżające pociągami do pracy czy szkoły.

(PAP)