"To było spotkanie, na którym pani profesor Uścińska zaprezentowała jak funkcjonuje ZUS na co dzień. Wypunktowała problemy organizacyjne, z jakimi ZUS się zmaga. Chodzi o pewne niedookreślenie kompetencji, również niemoc w podejmowaniu decyzji. Pani profesor wprowadza nowe rozwiązania, nowe procedury, które przyśpieszą i ułatwią funkcjonowanie tej instytucji" - powiedział Bochenek po spotkaniu.

Jak dodał, prezes Uścińska mówiła też o wdrożeniu systemów informatycznych, które służą obsłudze świadczeń.

Uścińska w wywiadzie dla PAP z początku kwietnia powiedziała, że jej priorytety jako szefowej wynikają wprost z ustawy o ubezpieczeniach społecznych - Zakład ma skutecznie pobierać składki i terminowo wypłacać świadczenia. Wszelkie pozostałe funkcje muszą być temu podporządkowane i wspierać te dwa podstawowe zadania.

Zapowiedziała przegląd obecnej polityki kadrowo–finansowej i podjęcie starań o wzrost wynagrodzeń, które w ZUS są niskie. W ocenie prof. Uścińskiej wizerunek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wymaga zmiany, bo w społecznym odbiorze ZUS niezasłużenie oceniany jest słabo. Pytana o plany obniżenia wieku emerytalnego, zapewniła, że ZUS sobie poradzi.

Premier Beata Szydło powołała Gertrudę Uścińską na stanowisko prezesa ZUS 11 lutego br. ZUS nie miał prezesa od 1 kwietnia 2015 r., gdy odszedł poprzedni prezes Zbigniew Derdziuk; od tego czasu obowiązki pełniła wiceprezes Elżbieta Łopacińska. (PAP)

tgo/ mok/ abr/