Zarówno Piechota, jak i szef klubu PO Rafał Grupiński po środowym spotkaniu z Bronisławem Komorowskim podkreślali, że podwyższenie wieku emerytalnego powinno być równolegle połączone z pozytywnymi rozwiązaniami, jeśli chodzi o politykę prorodzinną.

Piechota pytany, czy PO byłaby zatem skłonna poprzeć pomysł PSL, aby umożliwić matkom przechodzenie na wcześniejszą emeryturę, odparł: "Nie może być tego typu powiązania, że z samego faktu urodzenia powinny wynikać jakieś specjalne dodatkowe korzyści w systemie emerytalnym. Natomiast na pewno trzeba zadbać o to, żeby dzieci się rodziły, żeby miał kto pracować (...) Jesteśmy otwarci na rozmowę" - zadeklarował.

Jak dodał, od dłuższego czasu dyskutowany jest pomysł, na ile składki płacone przez dzieci miałyby zwiększać emeryturę rodziców. "To warto by też powiązać: a więc na ile dzieci pracujące, aktywnie dokładające się do systemu emerytalnego również wprost wspierają emerytury swoich rodziców" - ocenił Piechota. Dodał jednocześnie, że przełożenie tego mechanizmu wyłącznie na matki utrwala schemat, że ciężar wychowania dzieci spoczywa tylko na matce.

Grupiński podkreślał z kolei, że rozstrzygając o zmianach w systemie emerytalnym nie można kierować się dzisiaj "bieżącym interesem wyborczym". Zapewniał, że PO chce, aby emerytury były "bezpieczne i na godziwym poziomie". (PAP)

laz/ son/ jra/