Podpisanie porozumienia o współpracy w aktywizacji wdów i członków rodzin górników, którzy stracili życie w wypadkach przy pracy w kopalniach KHW, zaplanowano na wtorek w Katowicach. W przedsięwzięciu, oprócz holdingu, uczestniczą także: Fundacja Rodzin Górniczych, Śląski Bank Spółdzielczy „Silesia” oraz związana z KHW Spółka Szkoleniowa.
Wdowa lub inny członek najbliższej rodziny zmarłego górnika będzie mógł liczyć na kredyt w wysokości 50 tys. zł. Kwota może dojść do 75 tys. zł, gdy zainteresowany wniesie własny wkład w wysokości połowy kosztów przedsięwzięcia. Oprocentowanie kredytu to 3 proc. rocznie.
"Czas spłaty wyniesie 5 lat, z możliwością karencji w pierwszym roku. O ile działalność będzie utrzymana przez trzy lata i spłacone zostanie trzy czwarte kredytu, pozostała część będzie mogła zostać umorzona" – poinformował dyrektor zespołu dialogu społecznego KHW Michał Mużelak.
Kredytom ma towarzyszyć wsparcie doradcze w postaci szkoleń dotyczących zasad zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej, sporządzania biznesplanu, podstaw prowadzenia własnej rachunkowości oraz kontaktów z instytucjami finansowymi. Zajmie się tym Spółka Szkoleniowa.
Milion złotych przeznaczony na realizację tej inicjatywy przez władze holdingu ma pokryć różnicę między preferencyjnym a komercyjnym oprocentowaniem kredytów. Pieniądze zostaną przekazane Fundacji Rodzin Górniczych, która wspólnie z KHW będzie uczestniczyć w weryfikacji kandydatów, opiniowaniu projektów oraz ewentualnych umorzeń kredytów. Fundacja będzie także prowadziła dokumentację tych spraw.
Przedstawiciele KHW wstępnie zidentyfikowali ponad 100 rodzin, które potencjalnie mogłyby skorzystać ze wsparcia. Taką możliwość mają wszystkie wdowy i członkowie najbliższej rodziny górnika, który zginął w wypadku przy pracy w ciągu minionych 19 lat istnienia KHW. W tym czasie przez spółkę przewinęło się ok. 73 tys. pracowników. Obecnie firma zatrudnia 18,1 tys. osób.
"Niezależnie od tego, kiedy czy z jakich powodów nastąpił wypadek, w którym zginął ktoś z tych rodzin, byli to nasi pracownicy. Jest to elementarne poczucie odpowiedzialności, chęć dopomożenia tym, którzy zostali" - wyjaśnił Mużelak ideę programu.
Przedstawiciele holdingu są przekonani, że nowe rozwiązanie uzupełni zakres wsparcia udzielanego obecnie rodzinom ofiar wypadków, w postaci zasiłków, zapomóg czy stypendiów dla dzieci zmarłych górników. Ma to być forma systemowej pomocy dla tych osób.
Jako pierwsza w śląskim górnictwie podobną inicjatywę podjęła w kwietniu największa górnicza spółka – Kompania Węglowa. Żony górników z tej firmy, którzy zmarli w pracy, zostali inwalidami lub zginęli w wypadkach, mogą ubiegać się o kredyt w wysokości 50 tys. zł na uruchomienie lub rozwinięcie biznesu.
Na potrzeby programu Kompania przeznaczyła 5 mln zł z zysku. Także w tym przypadku kredytów udziela Śląski Bank Spółdzielczy "Silesia". W kwalifikacji do programu uczestniczy Fundacja Rodzin Górniczych. Faktycznie, po zakończeniu formalności, program ruszył jesienią. Jak poinformował w poniedziałek PAP prezes fundacji Bogdan Ćwięk, podpisano dotąd dwie umowy kredytowe, a osiem kolejnych wniosków jest w trakcie rozpatrywania.
Fundacja Rodzin Górniczych powstała w 1997 r. Założyły ją spółki górnicze i kopalnie. Lista jej sponsorów liczy kilkaset pozycji. Prócz ich darowizn, fundacja utrzymuje się z dobrowolnych składek górników. Największa część przychodów fundacji trafia na stypendia dla dzieci i studentów. Fundacja organizuje i dofinansowuje też m.in. letnie kolonie i obozy, wycieczki, a także wyjazdy na imprezy kulturalne. Oferuje wsparcie psychologiczne dla rodzin; jej działania mają też pomagać w wychowaniu dzieci, które pod ziemią straciły ojców.
Według szacunkowych danych w minionych 25 latach w kopalniach węgla zginęło około 1,5 tys. górników, którzy pozostawili ok. 4,5 tys. wdów i dzieci.
KHW to jedna z trzech największych polskich spółek węglowych. Jej kopalnie wydobywają rocznie ok. 12,5 mln ton węgla. (PAP)